Historia

Rada Bezpieczeństwa Narodowego - Historia


Rada Bezpieczeństwa Narodowego - utworzony w 1947 r. ustawą o bezpieczeństwie narodowym. Rada Bezpieczeństwa Narodowego doradza Prezydentowi w sprawach polityki zagranicznej i obronnej. Zgodnie z prawem NSC składa się z prezydenta, wiceprezydenta, sekretarza stanu i sekretarza obrony, a doradcami są Połączeni Szefowie Sztabów i dyrektor CIA. Przewodniczący może również poprosić o udział innych urzędników.

. .



Historia

W okresie zimnej wojny ciągłe nieporozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Związkiem Radzieckim sprawiły, że Rada Bezpieczeństwa stała się nieefektywną instytucją. Być może najbardziej znaczący wyjątek od tego miał miejsce w czerwcu 1950 r., kiedy Sowieci bojkotowali Radę Bezpieczeństwa w sprawie członkostwa Chin w ONZ. Brak sowieckiego weta umożliwił Stanom Zjednoczonym kierowanie się serią rezolucji, które zezwalały na użycie siły militarnej w celu wsparcia Korei Południowej w wojnie koreańskiej. Żołnierze z Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych i 15 innych krajów powiększyliby szeregi Dowództwa ONZ do prawie 1 miliona do końca wojny. Kiedy podpisano zawieszenie broni w P'anmunjŏm w lipcu 1953 r., ponad 250 000 żołnierzy – z których przeważająca większość była Koreańczykami – zginęło podczas walk pod sztandarem Dowództwa ONZ w Korei.

Od końca lat 80. do początku XXI w. siła i prestiż rady rosły. Od końca lat 80. nastąpił gwałtowny wzrost liczby operacji pokojowych (w tym misji obserwacyjnych) autoryzowanych przez Radę Bezpieczeństwa: między 1948 a 1978 r. zatwierdzono tylko 13 misji, ale między 1987 r. a 2000 r. zatwierdzono około trzydziestu operacji, w tym te na Bałkanach, Angoli, Haiti, Liberii, Sierra Leone i Somalii.

Chociaż operacje te odniosły pewien sukces – o czym świadczy przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla w 1988 r. Siłom Pokojowym ONZ – niepowodzenia w Rwandzie i Bośni skłoniły wielu do kwestionowania skuteczności ONZ jako strażnika pokoju i Rady Bezpieczeństwa jako ciało dyskusyjne. W kwietniu 1994 r. 10 belgijskich żołnierzy strzegących rwandyjskiej premier Agathe Uwilingiyimana zostało zabitych przez ekstremistów Hutu. żołnierzy o 90 proc. Zanim w następnym miesiącu ONZ zagłosowało za wzmocnieniem misji pokojowej, ludobójstwo w Rwandzie było już w toku, a dowódca UNAMIR, Roméo Dallaire, walczył o uratowanie wszystkich cywilów przy pomocy skromnych sił, którymi dysponował. W lipcu 1995 r. holenderscy żołnierze sił pokojowych, którym powierzono zabezpieczenie „bezpiecznego obszaru” Srebrenicy w Bośni i Hercegowinie, nie zdołali ochronić setek bośniackich (muzułmańskich muzułmanów) mężczyzn i chłopców w obliczu nacierających oddziałów paramilitarnych Serbów bośniackich. W kolejnej masakrze w Srebrenicy zginęło ponad 8000 bośniackich mężczyzn i chłopców, a w 2014 r. holenderski sąd orzekł, że rząd Holandii jest częściowo odpowiedzialny za śmierć 300 ofiar.

W konfliktach XXI wieku Rada Bezpieczeństwa była organem znacznie mniej skutecznym. Począwszy od 2003 r. arabskie milicje wspierane przez rząd Sudanu prowadziły kampanię terroru w regionie Darfuru. Pomimo obecności sił pokojowych Unii Afrykańskiej setki tysięcy zginęły, a miliony zostały przesiedlone w tym, co nazwano pierwszym ludobójstwem XXI wieku. W sierpniu 2006 r. Rada Bezpieczeństwa zezwoliła na utworzenie i rozmieszczenie sił pokojowych w Darfurze, ale rząd Sudanu odrzucił to rozwiązanie. W całej historii ONZ żadna misja pokojowa nigdy nie zawiodła, gdy została zatwierdzona przez Radę Bezpieczeństwa. Kompromis osiągnięto we wspólnych siłach pokojowych, znanych jako hybrydowa misja ONZ/Unii Afrykańskiej w Darfurze (UNAMID), autoryzowanych przez Radę Bezpieczeństwa w lipcu 2007 roku. rozpoczęła się przemoc, a rząd sudańskiego Pres. Omar al-Bashir ograniczył skuteczność misji.

Stany Zjednoczone tradycyjnie zawetowały środki, które były postrzegane jako krytyczne wobec Izraela, i zrobiły to ponad trzy tuziny razy w ciągu dziesięcioleci po wojnie sześciodniowej. Rosja użyła swojego weta, by chronić swoje interesy na tym, co nazwała „bliską zagranicą” – terytoriach byłego Związku Radzieckiego – oraz by wesprzeć reżim Syryjskiej Presy. Baszar al-Assad. W 2008 roku Rosja zawetowała środek potępiający okupację gruzińskich republik Osetii Południowej i Abchazji. Po wybuchu wojny domowej w Syrii w 2011 roku Rosja i Chiny zawetowały liczne próby powstrzymania rozlewu krwi w tym konflikcie. W walkach w Syrii zginęło około pół miliona ludzi, a kolejne miliony zostały przesiedlone. Jedyne znaczące działanie podjęte przez Radę Bezpieczeństwa – utworzenie Wspólnego Mechanizmu Śledczego (JIM), organu badającego użycie broni chemicznej przez rząd Assada i innych bojowników – zostało ostatecznie wstrzymane przez Rosję, gdy zawetowała przedłużenie mandat JIM. Po tym, jak Rosja bezprawnie zaanektowała Ukraińską Republikę Krymu w marcu 2014 r., zawetowała rezolucję Rady Bezpieczeństwa potępiającą ten akt, a kiedy wspierani przez Rosję bojownicy zestrzelili lot Malaysia Airlines MH17 nad wschodnią Ukrainą, Rosja zawetowała rezolucję, która stworzyłaby międzynarodowy trybunał do zbadania i ścigania osób odpowiedzialnych za utratę 298 istnień ludzkich.

Ten artykuł został ostatnio poprawiony i zaktualizowany przez Michaela Ray, redaktora.


Rada Bezpieczeństwa Narodowego – jej historia i przyszłość

Rada Bezpieczeństwa Narodowego była jedną z pierwszych kreacji rządu koalicyjnego w maju 2010 roku. kulminacyjnym w stworzeniu NSC i jego rozwoju od 2010 roku.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego (NSC) koordynuje decyzje polityczne w pełnym spektrum zagadnień związanych z bezpieczeństwem narodowym – polityki zagranicznej, obrony i cywilnych sytuacji kryzysowych. W następstwie krytyki rządu „sofa” z połowy 2000 roku, nowy NSC dążył do tego, aby podejmowanie decyzji dotyczących bezpieczeństwa narodowego było bardziej przejrzyste i kolegialne:

• spotykał się co tydzień (częściej w sytuacjach kryzysowych)
•przewodniczył sam premier
•celowo połączyła obecność ministrów wyższego szczebla z szefami agencji bezpieczeństwa i wywiadu oraz szefem Sztabu Obrony.

Pod samym Komitetem pojawiły się również ważne innowacje, w tym:

• wyznaczenie stałego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego na szczeblu sekretarzy, koordynującego między Whitehall przygotowania do posiedzeń NSC i późniejsze wydawanie decyzji NSC
•duży Sekretariat Bezpieczeństwa Narodowego wspierający Doradcę, obejmujący urzędników oddelegowanych z kilku departamentów i agencji
•cotygodniowe spotkania wspierające stałych sekretarzy departamentów członkowskich pod przewodnictwem Doradcy
•sieć podkomitetów i towarzyszących komitetów urzędników w celu przygotowania agendy NSC i koordynowania realizacji
•proces ustalania agendy koordynowany przez Doradcę, ale ostatecznie ustalany przez premiera, z dwoma tematami zwykle wybieranymi na każde spotkanie NSC.

Sieci podkomisji i komitetów urzędniczych koordynują i „oskrzydlają” mechanizmy, aby utrzymać wszystkich na pokładzie, a ścisłe zaangażowanie premiera w kształtowanie porządku obrad i przewodniczenie posiedzeniom służy jako mechanizm „wymuszania” lub efektu „aureoli” związać działy z pełną współpracą z procesem.

NSC nie jest całkowicie „nowa”. Umieszczony w kontekście historycznym, NSC wykazuje więcej niż przelotne podobieństwo do Komitetu Obrony Cesarstwa, utworzonego w 1904 roku, a skupiając ministrów wraz z wyższymi urzędnikami i oficerami, odtwarza praktyki wojenne w komitecie czasu pokoju.
Tym, co odróżnia NSC od jej ostatnich poprzedników, jest jednak ciągłe zainteresowanie premiera prowadzeniem polityki przez ustrukturyzowany proces i przez dłuższy okres czasu.

Sukcesy
Były dyrektor GCHQ, Sir Iain Lobban, niedawno określił NSC jako „jedną z najlepszych rzeczy, jakie zrobił ten rząd. [to] bierze nastroje w pokoju i przekłada je na zadania dla każdej organizacji”. Inni urzędnicy i byli urzędnicy chwalą proces NSC za większą jasność w podejmowaniu decyzji i otwarcie procesu narad ministerialnych, tak aby wyżsi urzędnicy mogli uczestniczyć w dyskusjach. Jeden z byłych członków NSC opisał nam jego stworzenie jako „jak zapalające się światła”.

Zaangażowanie premiera oraz obecność starszych ministrów i urzędników budzi oczekiwania i zapewnia skupienie się na komisjach – jak przekonywał Instytut w Centre Forward i dotyczyło to także Narodowej Rady Gospodarczej Gordona Browna. Prowadzenie debaty w ramach tego bardziej kolektywnego procesu może pomóc usunąć przeszkody wynikające z departamentalizmu i sprzyjać bardziej spójnym decyzjom politycznym.

Wyzwania
Korzyści z koordynacji w stylu NSC nie mogą być brane za pewnik. W naszym raporcie na temat NSC zwracamy uwagę na trzy czynniki, od których zależał jego sukces:
•Czas premiera jest na wagę złota – zaangażowanie premiera to wielki atut, ale utrzymanie go jest wyzwaniem. NSC jest traktowana poważnie, ponieważ premier regularnie jej przewodniczy, straciłaby wiele z tego pobudzającego efektu, gdyby zabrakło zaangażowania premiera.
• Wiarygodna i efektywna koordynacja – rola doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego jest niezbędna do pielęgnowania efektywnych relacji z departamentami i zapewnienia realizacji priorytetów premiera. Do tej pory rola ta była wykonywana przez doświadczonych dyplomatów wyższego szczebla, umiejętności dyplomatyczne są warunkiem wstępnym, ale długoterminowa wiarygodność stanowiska w Whitehall wymaga pozyskania niektórych przyszłych okupantów z innych departamentów.
•Potencjał sekretariatu – Sekretariat Bezpieczeństwa Narodowego jest znacznie większy niż jego kuzyni, Sekretariat ds. Gospodarczych i Wewnętrznych (EDS) oraz Sekretariat ds. Europejskich i Globalnych (EGIS). Pozostają jednak wątpliwości co do jego zdolności do skutecznego rzucania wyzwania departamentom, a głównym testem będzie jego rola w stosunku do MON podczas kolejnego strategicznego przeglądu obrony i bezpieczeństwa.

NPP w przyszłości
Znaczna część polityki bezpieczeństwa narodowego jest okryta zasłoną tajemnicy, ale mechanizmy dobrego procesu, koordynacji i zbiorowego, opartego na rzetelnych informacjach podejmowania decyzji są w dużej mierze takie same, jak w bardziej otwartych sferach działalności rządu. NSC odzwierciedla tematy, które zidentyfikowaliśmy w Centre Forward: korzyści polityczne z przełamywania barier departamentalnych poprzez silny sekretariat centralny, trwałe zaangażowanie premierów i aktywną współpracę ministrów wyższego szczebla.

Mimo usprawnionych procesów i koordynacji rząd Wielkiej Brytanii nie wydawał się przewidywać arabskiej wiosny, kryzysu na Ukrainie ani powstania Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku. Przyszłe priorytety gromadzenia danych wywiadowczych, ukształtowane przez NSC, bez wątpienia należy rozpatrywać w tym świetle. NSC odgrywa również ważną rolę w kształtowaniu agendy JIC i JTAC, jest więc dobrze przygotowana do wprowadzania ulepszeń strukturalnych w ocenie raportów wywiadowczych.

NSC stworzyło potężne forum do działań zbiorowych, które otwiera podejmowanie decyzji dotyczących bezpieczeństwa narodowego dla departamentów i agencji oraz generuje jasną linię zadań operacyjnych. Opiera się na efekcie „aureoli” uporczywego zaangażowania premiera w związanie departamentów współpracy oraz na skuteczności doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego w prowadzeniu Whitehall w kierunku wyznaczonym przez decyzje NSC.


Lata Eisenhowera (1953�)

Jako były generał Eisenhower przybył do Białego Domu z uznaniem dla sztabów doradczych i zorganizowanego systemu planowania strategicznego, który ucieleśniała koncepcja NSC, dlatego Rada rozkwitła pod jego rządami. Tak samo zrobiły różne grupy badawcze, kierowane przez Radę Koordynacji Operacji (OCB), w skład której wchodzili Podsekretarz Stanu ds. Politycznych, Zastępca Sekretarza Obrony DCI i inni. Ostatecznie powstało ponad 40 międzyagencyjnych grup roboczych, a krytycy NSC Eisenhowera skarżyli się, że ugrzęzło w nim zbyt wiele komisji i nadmiar raportów.

Sercem NSC było czterech pełnoetatowych członków statutowych: prezydent, wiceprezydent oraz sekretarze stanu i obrony. Wraz z dyrektorem Biura Mobilizacji Obronnej tworzyli oni trzon NSC Eisenhowera. Sekretarz Skarbu, Przewodniczący JCS, DCI i inni regularnie uczestniczyli w spotkaniach. Eisenhower stworzył stanowisko specjalnego asystenta do spraw bezpieczeństwa narodowego, poprzednika nowoczesnego doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, ale w latach pięćdziesiątych było to głównie stanowisko koordynatora sztabu, z niewielką niezależną władzą.

Praktyczny lider, Eisenhower uczestniczył w zdecydowanej większości spotkań NSC� z 366—, które odbyły się podczas jego ośmiu lat urzędowania. Spotkania NSC były jednym z najbardziej znaczących, regularnie powtarzających się punktów w jego cotygodniowym porządku obrad, a za pośrednictwem Rady uważnie nadzorował rosnącą listę tajnych misji, zwłaszcza w Iranie w 1953 i Gwatemali w 1954. Jego nacisk na NSC miał wielu krytyków , wśród nich sekretarz stanu John Foster Dulles, który naturalnie obawiał się, że Rada przyćmi jego własne znaczenie w polityce zagranicznej Senator Henry Jackson, przewodniczący Senackiej Podkomisji ds. Maszyn Polityki Narodowej (1960�) i innych.


Rada Bezpieczeństwa Narodowego - Historia

Nowe wyzwania i obowiązki zimnej wojny przekonały wielu w Kongresie, że establishment polityki zagranicznej Trumana wymaga reformy, ponieważ opierał się w dużej mierze na kilku kluczowych doradcach Białego Domu. W lipcu 1947 Kongres uchwalił ustawę o bezpieczeństwie narodowym, która miała głęboki wpływ na Departament Stanu. Zwolennicy reform chcieli koordynować politykę zagraniczną, obronną i wewnętrzną poprzez powołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego (NSC) pod przewodnictwem prezydenta i składającej się tylko z sześciu stałych członków: sekretarzy stanu, obrony, wojska, marynarki wojennej i sił powietrznych oraz Przewodniczący Rady ds. Zasobów Krajowych. Prezydent mógłby w razie potrzeby wyznaczyć szefów innych departamentów wykonawczych, takich jak dyrektor nowej Centralnej Agencji Wywiadowczej.

Zgodnie z przepisami prawa, NSC składałaby się z niewielkiego personelu kierowanego przez Sekretarza Wykonawczego mianowanego przez Prezydenta. Nie było przepisów prawnych dotyczących stanowiska „doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego”, a niewielki personel NSC nie odgrywał żadnej roli w formułowaniu lub wdrażaniu polityki.

Truman nie przyjmował dobrze pomysłu, że jego doradcy ds. polityki zagranicznej będą upoważnieni przez ustawodawstwo Kongresu i rzadko uczestniczył w pierwszych posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Sekretarz Stanu został mianowany członkiem rangą pod jego nieobecność, a Departament Stanu kontrolował KBN i jej działalność. Sztab Planowania Polityki Departamentu Stanu napisał większość dokumentów NSC, które po omówieniu przez Radę i zatwierdzeniu przez Trumana, zostały następnie rozpowszechnione wśród biurokracji w skróconej formie jako działania NSC.

Za Trumana NSC nie zastąpiła sekretarza stanu jako starszego doradcy prezydenta w sprawach międzynarodowych, po prostu wymagała od wszystkich agencji wkładu w proces decyzyjny. Wraz z rozprzestrzenianiem się nowych spraw i nowymi agencjami USA aktywnymi za granicą Departament Stanu nie mógł sam kontrolować wszystkiego. KBN była mechanizmem, za pomocą którego Departament Stanu mógł wywierać konsekwentny wpływ na politykę bezpieczeństwa państwa. Używany właściwie, miał potencjał do rozmieszczenia szerokiego wachlarza amerykańskiej potęgi – dyplomatycznej, politycznej, ekonomicznej, psychologicznej i wojskowej – aby osiągnąć wspólne cele. Był to cel, którego Departamentowi nie udało się osiągnąć w niespokojnych latach między 1914 a 1945 rokiem.

Ale Departament Stanu mógłby w pełni wykorzystać swój potencjał w nowym kontekście instytucjonalnym tylko wtedy, gdyby Sekretarz Stanu zyskał zaufanie Prezydenta. Zarówno sekretarz Marshall, jak i sekretarz Acheson to zrobili, a Truman miał tendencję do omijania wolniej działającej Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Trumanowi zawsze zależało na dokończeniu działań w ważnych kwestiach i chciał podjąć decyzję, gdy tylko miał do tego solidne podstawy. Pewien biograf zauważył, że sekretarz Acheson „zawsze mógł zapewnić odpowiednią podstawę lub swój wygląd przed wszelkim organem rywalizującym (...). . . W wyścigu z czasem, który był kluczem do wpływania na prezydenta, Acheson był nie do pokonania”.


Zawartość

Bezpośrednim poprzednikiem Narodowej Rady Bezpieczeństwa był Narodowy Urząd Wywiadu (NIA), który został ustanowiony listem wykonawczym prezydenta Harry'ego S. Trumana z 22 stycznia 1946 r. w celu nadzorowania Centralnej Grupy Wywiadowczej, poprzednika CIA. NIA składała się z Sekretarza Stanu, Sekretarza Wojny, Sekretarza Marynarki Wojennej i Szefa Sztabu Naczelnego Wodza.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego została utworzona w 1947 r. na mocy ustawy o bezpieczeństwie narodowym. Został stworzony, ponieważ decydenci uważali, że dyplomacja Departamentu Stanu nie jest już wystarczająca do powstrzymania Związku Radzieckiego w świetle napięć między Związkiem Radzieckim a Stanami Zjednoczonymi. [1] Intencją było zapewnienie koordynacji i współdziałania pomiędzy armią, korpusem piechoty morskiej, marynarką wojenną, siłami powietrznymi i innymi instrumentami polityki bezpieczeństwa narodowego, takimi jak Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA), również powołana w ustawie o bezpieczeństwie narodowym. W 2004 r. utworzono stanowisko Dyrektora Wywiadu Narodowego (DNI), przejmując obowiązki poprzednio pełnione przez szefa CIA, Dyrektora Wywiadu Centralnego, jako stanowisko na szczeblu gabinetu do nadzorowania i koordynowania działań Wspólnoty Wywiadowczej. [2]

26 maja 2009 r. prezydent Barack Obama połączył sztab Białego Domu wspierający Radę Bezpieczeństwa Wewnętrznego (HSC) i Radę Bezpieczeństwa Narodowego w jeden Sztab Bezpieczeństwa Narodowego (NSS). HSC i NSC nadal istnieją statutowo jako organy wspierające Prezydenta. [3] Nazwa organizacji sztabowej została zmieniona z powrotem na Sztab Rady Bezpieczeństwa Narodowego w 2014 r. [4]

Dyrekcja ds. Globalnego Bezpieczeństwa Zdrowia i Bioobrony została utworzona w 2016 r. pod rządami administracji Obamy, rozwiązana w 2018 r. pod rządami administracji Trumpa i przywrócona w styczniu 2021 r. podczas prezydentury Joe Bidena.

29 stycznia 2017 r. prezydent Donald Trump zrestrukturyzował Komitet Naczelny (podzbiór pełnej Rady Bezpieczeństwa Narodowego), jednocześnie zmieniając obecność Przewodniczącego Połączonych Szefów Sztabów i Dyrektora Wywiadu Narodowego. [5]

Według Memorandum Prezydenta ds. Bezpieczeństwa Narodowego 2, przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów i Dyrektor Wywiadu Narodowego mieli zasiadać w Komitecie Naczelnym w miarę pojawiania się spraw ich dotyczących, ale pozostaną częścią Rady Bezpieczeństwa Narodowego w pełnym składzie. [6] [7] Jednak szef sztabu Reince Priebus wyjaśnił następnego dnia, że ​​nadal są zapraszani na spotkania. [8] Z Memorandum Prezydenta ds. Bezpieczeństwa Narodowego 4 w kwietniu 2017 r. dyrektor wywiadu narodowego i przewodniczący połączonych szefów sztabów „uczestniczą” w posiedzeniach Komitetu Głównego, a jako stały uczestnik – dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej. [9] Reorganizacja umieściła również Administratora Amerykańskiej Agencji ds. Rozwoju Międzynarodowego jako stałego członka Komitetu Zastępców, zdobywając umiarkowane pochwały [10], podczas gdy główny strateg Białego Domu został usunięty. [11] [12]

Rada Bezpieczeństwa Narodowego została utworzona na mocy Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym z 1947 r. (PL 235 – 61 Stat. 496 U.S.C. 402), zmienionej Ustawą o Bezpieczeństwie Narodowym Poprawki z 1949 r. (63 Stat. 579 50 U.S.C. 401 i nast.). Później, w 1949 r., w ramach Planu Restrukturyzacyjnego, Rada została umieszczona w Biurze Wykonawczym Prezydenta.

Autoryzacje zabijania Edytuj

Tajny panel Rady Bezpieczeństwa Narodowego zajmuje się zabójstwem osoby, w tym obywateli amerykańskich, która została nazwana podejrzanym o terroryzm. [14] W takim przypadku nie zostanie udostępniony żaden publiczny zapis tej decyzji ani jakiejkolwiek operacji mającej na celu zabicie podejrzanego. [14] Działania panelu są uzasadnione „dwiema głównymi teoriami prawnymi”: „zostały one dozwolone przez Kongres, gdy zezwolił na użycie sił zbrojnych przeciwko bojownikom w następstwie ataków z 11 września 2001 r. i są dozwolone na mocy prawa międzynarodowego jeśli kraj się broni." [14]

Doradca ds. bezpieczeństwa wewnętrznego John O. Brennan, który pomógł skodyfikować kryteria ukierunkowanego zabijania, tworząc bazę danych Disposition Matrix, opisał politykę ukierunkowanego zabijania administracji Obamy, stwierdzając, że „aby zapewnić, że nasze operacje antyterrorystyczne obejmujące użycie śmiertelnej siły są legalne, etyczny i mądry prezydent Obama zażądał, abyśmy trzymali się najwyższych możliwych standardów i procesów”. [15]

Reuters poinformował, że Anwar al-Awlaki, obywatel amerykański, był na takiej liście zabójstw i został odpowiednio zabity. [14]

W dniu 4 lutego 2013 r. NBC opublikowała notatkę Departamentu Sprawiedliwości, która ujawniła się jako podsumowanie uzasadnienia użytego do usprawiedliwienia celowego zabijania obywateli USA, którzy są wyższymi rangą przywódcami operacyjnymi Al-Kaidy lub sił stowarzyszonych. [16]

Radzie Bezpieczeństwa Narodowego od 2020 r. zgodnie z ustawą [17] i Memorandum Prezydenta ds. Bezpieczeństwa Narodowego-4 przewodniczy Prezydent. Jej członkami są wiceprezydent (statutowy), sekretarz stanu (statutowy), sekretarz obrony (statutowy), sekretarz ds. energetyki (statutowy), doradca ds. bezpieczeństwa narodowego (nieustawowy), prokurator generalny (nieustawowy). ustawowy), Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego (nieustawowy), Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych przy ONZ (nieustawowy) oraz Sekretarz Skarbu (statutowy). [18] [17]

Przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów jest ustawowym doradcą wojskowym Rady, dyrektor Wywiadu Narodowego jest doradcą ustawowym wywiadu, a Dyrektor Krajowej Polityki Kontroli Narkotyków jest doradcą do spraw polityki kontroli narkotyków. Do udziału w spotkaniach NSC regularnie zapraszani są również szef sztabu prezydenta, radca prawny Białego Domu oraz asystent prezydenta ds. polityki gospodarczej. Prokurator Generalny, Dyrektor Biura Zarządzania i Budżetu oraz Dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej są zapraszani na spotkania dotyczące ich obowiązków. Szefowie innych wydziałów wykonawczych i agencji, a także inni wyżsi urzędnicy są zapraszani do udziału w posiedzeniach NSC, gdy jest to właściwe.

Struktura Rady Bezpieczeństwa Narodowego Stanów Zjednoczonych [19]
Przewodniczący Prezydent
Uczestnicy statutowi [20] Wiceprezydent
sekretarz stanu
sekretarz obrony
Sekretarz ds. Energii
sekretarz skarbu
Doradca wojskowy (i stały uczestnik) Przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów [21]
Doradca ds. wywiadu (i stały uczestnik) Dyrektor Wywiadu Narodowego [21]
Doradca ds. Polityki Narkotykowej Dyrektor Krajowej Polityki Kontroli Narkotyków
Stali uczestnicy Doradca ds. Bezpieczeństwa Narodowego
Zastępca Doradcy ds. Bezpieczeństwa Narodowego
Doradca ds. Bezpieczeństwa Krajowego
Prokurator Generalny
Szef sztabu Białego Domu
Dodatkowi uczestnicy Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego
Doradca Białego Domu
Dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej
Asystent Prezesa ds. Polityki Gospodarczej
Ambasador przy ONZ
Przedstawiciel handlowy Stanów Zjednoczonych
Dyrektor Biura Zarządzania i Budżetu
Specjalny Wysłannik Prezydenta USA ds. Klimatu [22]

Komitet Główny Edytuj

Komitet Główny Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest międzyagencyjnym forum wyższego szczebla na szczeblu gabinetu, zajmującym się kwestiami polityki bezpieczeństwa narodowego. Komitet Dyrektorów zwołuje i przewodniczy Doradca ds. Bezpieczeństwa Narodowego. Stałymi uczestnikami Komitetu Głównego są: Sekretarz Stanu, Sekretarz Skarbu, Sekretarz Obrony, Prokurator Generalny, Sekretarz Energii, Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Szef Sztabu Białego Domu, Dyrektor Krajowy wywiad, przewodniczący połączonych szefów sztabów, dyrektor Centralnej Agencji Wywiadowczej, doradca ds. bezpieczeństwa wewnętrznego i ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ. [9]

radca Białego Domu, zastępca doradcy prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, dyrektor Biura Zarządzania i Budżetu, zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego ds. strategii, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego wiceprezydenta oraz Sekretarz Wykonawczy NSC może również uczestniczyć we wszystkich posiedzeniach Komitetu Głównego. Przy rozpatrywaniu międzynarodowych kwestii gospodarczych, stałymi uczestnikami Komitetu Głównego będą Sekretarz Handlu, Przedstawiciel Handlu Stanów Zjednoczonych oraz Asystent Prezydenta ds. Polityki Gospodarczej. [23]

Komisja Zastępców Edytuj

Komitet Deputowanych Rady Bezpieczeństwa Narodowego jest międzyagencyjnym forum wyższego szczebla, zajmującym się kwestiami polityki bezpieczeństwa narodowego. Komisja Zastępcza jest również odpowiedzialna za przegląd i monitorowanie międzyagencyjnego procesu bezpieczeństwa narodowego, w tym za tworzenie i kierowanie Komitetami Koordynacji Polityki. [24] Komisję Deputowanych zwołuje i przewodniczy zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego lub zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa wewnętrznego. [23]

Członkami zwyczajnymi Komisji Zastępczej są: Zastępca Doradcy ds. Bezpieczeństwa Narodowego ds. Strategii, Zastępca Sekretarza Stanu, Zastępca Sekretarza Skarbu, Zastępca Sekretarza Obrony, Zastępca Prokuratora Generalnego, Zastępca Sekretarza ds. Energii, Zastępca Sekretarza Bezpieczeństwa Wewnętrznego , zastępca dyrektora Biura Zarządzania i Budżetu, zastępca dyrektora wywiadu narodowego, wiceprzewodniczący połączonych szefów sztabów, doradca wiceprezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, administrator Agencji ds. Rozwoju Międzynarodowego Stanów Zjednoczonych oraz zastępca dyrektora Centralnej Agencji Wywiadowczej. Zaproszenia do uczestniczenia w określonych spotkaniach lub wzięcia w nich udziału są kierowane do zastępców lub podsekretarzy w departamentach wykonawczych i agencjach oraz do innych wyższych urzędników, gdy omawiane są istotne kwestie. W spotkaniu uczestniczą również Sekretarz Wykonawczy i Zastępca Radcy Prawnego Białego Domu. W stosownych przypadkach zapraszany jest również odpowiedni starszy dyrektor ds. personelu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. [23]

Komitety ds. Koordynacji Polityki Edytuj

Za kierowanie rozwojem i realizacją polityki bezpieczeństwa narodowego poprzez koordynację międzyagencyjną odpowiadają Komisje Koordynacji Polityki Rady Bezpieczeństwa Narodowego, powoływane i kierowane przez Komisję Zastępców. Komitety Koordynacji Polityki są głównymi codziennymi sprawami międzyagencyjnej koordynacji opracowywania, wdrażania i analizowania polityki bezpieczeństwa narodowego przy pomocy Komisji Zastępców i Komisji Dyrektorów. Komitetom ds. Koordynacji Polityki przewodniczą starsi dyrektorzy z personelu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, a czasami z personelu Narodowej Rady Gospodarczej, a funkcję współprzewodniczących pełnią urzędnicy na szczeblu asystentów sekretarza z odpowiedniego departamentu wykonawczego lub agencji. [23]

Dyrekcja Globalnego Bezpieczeństwa Zdrowia i Bioobrony Edytuj

Dyrekcja ds. Globalnego Bezpieczeństwa Zdrowia i Bioobrony, utworzona przez Baracka Obamę w 2016 r. w odpowiedzi na wybuch epidemii eboli w 2014 r., była odpowiedzialna za „przygotowanie się na kolejną epidemię choroby i zapobieganie jej przekształceniu się w epidemię lub pandemię”. [25] [26] Dyrekcja została rozwiązana, gdy w maju 2018 r. zmiana struktury organizacyjnej przeprowadzona przez Johna Boltona, niedawno mianowanego szefa Rady Bezpieczeństwa Narodowego przez Trumpa, spowodowała skuteczną likwidację urzędu kierowanego wówczas przez kontradmirała Tima Ziemera, seniora. Dyrektor ds. Globalnego Bezpieczeństwa Zdrowia i Zagrożeń Biologicznych. Pozostała kadra została przeniesiona do innych wydziałów NPP, co spowodowało rezygnację Ziemera, tym samym dopełniając likwidację biura. [27] [28] [26]

Obowiązki, które wcześniej należały do ​​dyrekcji, wraz z kontrolą zbrojeń i nierozprzestrzenianiem broni oraz terroryzmem masowego rażenia, zostały wchłonięte przez jeden nowy dyrekcję ds. kontrproliferacji i obrony biologicznej i przydzielone Timowi Morrisonowi w lipcu 2018 r. jako dyrektor. Morrison scharakteryzował konsolidację jako część ogólnej „redukcji siły” NSC i nazwał ją „zwodniczą”, mówiąc, że biuro zostało „rozwiązane”, opisując poprzedni rozmiar organizacji jako „rozdęcie” i stwierdzając: „Dlatego Trump zaczął usprawnienie kadry NSC w 2017 r.” [29] [30] Trump bronił cięć w 2018 r., opisując motywację finansową, zapytany na konferencji prasowej w lutym 2020 r., sugerując, że ludzie z zespołu reagowania na pandemię są niepotrzebni między pandemią, mówiąc: „Niektórzy z ludzi, których tniemy, nie był używany przez wiele, wiele lat”. Nie udało się znaleźć źródła informacji na poparcie oświadczenia prezydenta, prawdopodobnie dlatego, że zespół został utworzony w 2016 roku i rozwiązany w 2018 roku. Kontynuował: „I zamiast wydawać pieniądze – a jestem człowiekiem biznesu – nie lubię mieć wokół siebie tysiące ludzi, kiedy ich nie potrzebujesz”. [31] Liczebność zespołu przed cięciami oszacowano na 430 osób, ale „tysiące”, o których wspomniał prezydent, obejmowały również zmniejszenie liczby pracowników CDC. [30] [32]

W styczniu 2021 r. dyrekcja została przywrócona przez prezydenta Joe Bidena, który mianował Elizabeth Cameron na stanowisko starszego dyrektora ds. globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego i bioobrony, które to stanowisko zajmowała wcześniej za administracją Obamy i krótko pod administracją Trumpa. [33]

Nowi członkowie Edytuj

Podczas swojej prezydenckiej transformacji prezydent elekt Joe Biden zapowiedział utworzenie stanowiska Specjalnego Wysłannika Prezydenta USA ds. Klimatu, którego okupant będzie członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. [34]

  • Asystent prezydenta i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego: Jake Sullivan[35]
    • Szef Sztabu i Sekretarz Wykonawczy Rady Bezpieczeństwa Narodowego: Yohannes Abraham [35]
      • Zastępca szefa sztabu i zastępca sekretarza wykonawczego: Ryan Harper
      • Starszy doradca doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego: Ariana Berengaut
      • Starszy Doradca Głównego Zastępcy Doradcy ds. Bezpieczeństwa Narodowego: Ella Lipin
      • Zastępca doradcy ds. bezpieczeństwa wewnętrznego: Russell Travers[35]
      • Starszy doradca doradcy ds. bezpieczeństwa wewnętrznego: Hilary Hurd [36]
      • Specjalny doradca doradcy ds. bezpieczeństwa wewnętrznego ds. przeciwdziałania przemocy domowej: Joshua Geltzer [37]
      • Zastępca radcy prawnego i zastępca doradcy prawnego NSC: Ashley Deeks
      • Dyrektor ds. globalnego wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych: Steven Hill [38]
      • Dyrektor ds. Polityki Kosmicznej: Audrey Schaffer [39]
      • Dyrektor ds. Planowania Strategicznego: Alexander Bick [40]
      • Dyrektor ds. Partnerstw: Jim Thompson [41]
      • Dyrektor ds. Legislacyjnych: Nicole Tisdale [42]
        • Chief of Staff & Policy Advisor for Legislative Affairs: Gershom Sacks [43]
        • Director for Biotechnology Risks and Biological Weapon Nonproliferation: Megan Frisk [44]
        • Director for Countering Biological Threats & Global Health Security: Mark Lucera [44]
        • Director for Medical and Biodefense Preparedness: Hilary Marston [44]
        • Senior Advisor and Director for Emerging Biological Threats: Maureen Bartee [45]
        • Senior Director for East Asia and Oceania: Edgard Kagan
        • Senior Director for South Asia: Sumona Guha
        • Senior Director for China: Laura Rosenberger [46]
        • Senior Director for China: Rush Doshi [46]
          • Director for China: Julian Gewirtz [46]
          • Director for Technology and National Security: Saif M. Khan [48]
          • Director for Technology and National Security: Michelle Rozo [49]
          • Director for Resilience and Response: Nabeela Barbari [50]
          • Director for Global Health: Ladan Fakory [44]
          • Director for Global Health Response: Nidhi Bouri [44]
          • Director for Humanitarian Coordination: Rachel Grant [44]
          • Director for Brazil and the Southern Cone: Kate M. Putnam [52]
          • Director for International Economics and Competitiveness: Adam Deutsch [53]
          • Director for International Economics and Competitiveness: Jessica McBroom [54]
          • Director for Digital Technology Policy and International Economics: Ruth Berry [55]
          • Director of Strategic Communications: Kedenard Raymond [56]
            • Deputy Director for Visits and Diplomatic Affairs: Darius Edgerton [57]
            • Senior Director for Democracy and Human Rights: Rob Berschinski [59]
              • Director for Human Rights and Civil Society: Jesse Bernstein [60]
              • Director for Counter-terrorism: Annie Rohroff [62]
              • Senior Director for Middle East and North Africa: Ambassador Barbara A. Leaf
                • Director for the Arabian Peninsula: Evyenia Sidereas [62]
                • Director for Iran: Sam Martin [62]
                • Director for Iraq and Syria: Zehra Bell [62]
                • Director for Israeli-Palestinian Affairs: Julie Sawyer [62]
                • Director for Jordan and Lebanon: Maxwell Martin [62]
                • Director for North African Affairs: Josh Harris [62]
                • Director for Political-Military Affairs and Yemen: K.C. Evans [62]
                • Director for Climate Diplomacy and Energy Transformation: Helaina Matza [63]
                • Director for Climate Security and Resilience: Jennifer DeCesaro [64]
                • Director for Global Engagement and Multilateral Diplomacy at the NSC and NEC: Andy Rabens [65]
                • Director for Cybersecurity and Secure Digital Innovation: Carole House [66]
                • Director for International Cyber Policy: Andrew Scott [67]
                • Director for Transborder Security: Andrea Flores [68]
                1. ^Encyclopedia of American foreign policy, 2nd ed. Tom. 2, New York: Scribner, 2002, National Security Council, 22 April 2009
                2. ^Directors of Central Intelligence as Leaders of the US Intelligence Community, Douglas F. Garthoff, 2007, cia.gov
                3. ^Helene Cooper (May 26, 2009). "In Security Shuffle, White House Merges Staffs". New York Times . Retrieved March 15, 2017 .
                4. ^
                5. Caitlin Hayden (February 10, 2014). "NSC Staff, the Name Is Back! So Long, NSS". whitehouse.gov (Press release) . Retrieved March 15, 2017 – via National Archives.
                6. ^
                7. Merrit Kennedy (January 29, 2017). "With National Security Council Shakeup, Steve Bannon Gets A Seat At The Table". NPR . Retrieved January 29, 2017 .
                8. ^
                9. "Presidential Memorandum Organization of the National Security Council and the Homeland Security Council" (Press release). Office of the Press Secretary. January 31, 2017. Archived from the original on January 29, 2017 . Retrieved January 31, 2017 .
                10. ^
                11. Jim Garamone (January 31, 2017). "No Change to Chairman's Status as Senior Military Adviser, Officials Say". United States Department of Defense . Retrieved January 31, 2017 .
                12. ^
                13. Alan Yuhas (January 29, 2017). "Trump chief of staff: defense officials not off NSC after Bannon move". Opiekun . Retrieved January 30, 2017 .
                14. ^ ab[1]Lawfare Blog NSPM-4: "Organization of the National Security Council, the Homeland Security Council, and Subcommittees": A Summary
                15. ^
                16. Scott Morris (February 7, 2017). "Maybe the Trump Administration Just Elevated Development Policy, or Maybe Not". Center for Global Development . Retrieved March 15, 2017 .
                17. ^
                18. Jennifer Jacobs (April 5, 2017). "Bannon Loses National Security Council Role in Trump Shakeup". Bloomberg.com. Bloomberg . Retrieved April 5, 2017 .
                19. ^
                20. BBC (April 6, 2017). "Steve Bannon loses National Security Council seat". wiadomości BBC . Retrieved April 6, 2017 .
                21. ^
                22. Ed Barnes (May 12, 2010). "Elite High Value Interrogation Unit Is Taking Its First Painful Steps". Fox News Channel . Retrieved March 15, 2017 .
                23. ^ abCD
                24. Mark Hosenball (October 5, 2011). "Secret panel can put Americans on "kill list " ". Reuters . Retrieved March 26, 2017 .
                25. ^
                26. John O. Brennan (April 30, 2012). The Efficacy and Ethics of U.S. Counterterrorism Strategy (Speech). Woodrow Wilson International Center for Scholars . Retrieved March 26, 2017 .
                27. ^
                28. Lawfulness of a Lethal Operation Directed Against a U.S. Citizen Who Is a Senior Operational Leader of Al-Qa'ida or An Associated Force (PDF) (Report). United States Department of Justice. Archived from the original (PDF) on 2014-08-26 . Retrieved 2013-02-05 .
                29. ^ ab
                30. "50 U.S. Code § 3021 - National Security Council". LII / Legal Information Institute . Retrieved 2018-01-15 .
                31. ^
                32. "National Security Presidential Memorandum–4 of April 4, 2017" (PDF) .
                33. ^
                34. "Organization of the National Security Council System" (PDF) . February 13, 2009.
                35. ^
                36. "National Security Council". whitehouse.gov . Retrieved March 15, 2017 – via National Archives.
                37. ^ ab
                38. Office of the Press Secretary (January 28, 2017). "Organization of the National Security Council and the Homeland Security Council" (PDF) (Press release). White House Office . Retrieved March 15, 2017 .
                39. ^
                40. "Biden to Convene World Leaders to Talk Climate on Earth Day". Bloomberg.com. 2021-01-22 . Retrieved 2021-02-27 .
                41. ^ abCD[2]Federal Register National Security Presidential Memorandum (NSPM-4)
                42. ^[3]White House Office of the Press Secretary Presidential Memorandum Organization of the National Security Council and the Homeland Security Council
                43. ^
                44. Benen, Steve (9 March 2020). "Trump struggles to explain why he disbanded his global health team". MSNBC . Retrieved 14 March 2020 .
                45. ^ ab Cameron, Beth, "I ran the White House pandemic office. Trump closed it", Washington Post op-ed, March 13, 2020. Retrieved 2020-03-17.
                46. ^
                47. Weber, Lauren (10 May 2018). "Sudden Departure Of White House Global Health Security Head Has Experts Worried". HuffPost . Retrieved 14 March 2020 .
                48. ^ Sun, Lena H., "Top White House official in charge of pandemic response exits abruptly", Washington Post, May 10, 2018. Retrieved 2020-03-17.
                49. ^Morrison, Tim, "No, the White House didn't 'dissolve' its pandemic response office. I was there", Washington Post op-ed, March 16, 2020. Retrieved 2020-03-17.
                50. ^ ab Kessler, Glenn and Kelly, Meg. (20 March 2020). "Was the White House office for global pandemics eliminated?". Washington Post website Retrieved 20 March 2020.
                51. ^
                52. Brady, James (2 February 2020). "Remarks by President Trump, Vice President Pence, and Members of the Coronavirus Task Force in Press Conference". whitehouse.gov . Retrieved 17 March 2020 – via National Archives.
                53. ^
                54. Palma, Bethania (26 Feb 2020). "Did Trump Administration Fire the US Pandemic Response Team?". Snopes . Retrieved 14 March 2020 .
                55. ^
                56. Crowley, Michael (2021-01-08). "Announcing National Security Council staff appointees, Biden restores the office for global health threats". New York Times. ISSN0362-4331. Archived from the original on 2021-01-22 . Pobrano 2021-01-23 .
                57. ^
                58. Kate Sullivan. "Biden prioritizes climate crisis by naming John Kerry special envoy". CNN . Retrieved 2020-12-13 .
                59. ^ abCDmiFg
                60. "White House Senior Staff". Biden-Harris Transition. Archived from the original on January 20, 2021 . Retrieved January 20, 2021 – via Wayback Machine.
                61. ^
                62. February 19 2021. "More Harvard Law faculty and alumni tapped to serve in the Biden administration". Harvard Law Today . Retrieved 2021-06-04 . CS1 maint: numeric names: authors list (link)
                63. ^
                64. Institute, The American Law. "Joshua Geltzer Joins Biden Administration as Special Advisor". American Law Institute . Retrieved 2021-06-04 .
                65. ^
                66. "Steven Hill LinkedIn profile".
                67. ^
                68. "Audrey Schaffer LinkedIn profile".
                69. ^
                70. "Alexander Bick LinkedIn profile".
                71. ^
                72. "Jim Thompson LinkedIn profile".
                73. ^
                74. "Nicole Tisdale LinkedIn profile".
                75. ^
                76. "Gershom Sacks LinkedIn profile".
                77. ^ abCDmiF
                78. May 10, Published 2021 (2021-05-10). "Key Global Health Positions and Officials in the U.S. Government". KFF . Retrieved 2021-06-04 . CS1 maint: numeric names: authors list (link)
                79. ^
                80. "Maureen Bartee LinkedIn profile".
                81. ^ abC
                82. Wertime, David. "Challenger to the throne: A Biden China doctrine emerges". POLITICO . Retrieved 2021-06-04 .
                83. ^
                84. Stein, Sam Meyer, Theodoric. "What Biden really thinks of the Jan. 6 commission". POLITICO . Retrieved 2021-06-04 .
                85. ^
                86. "Saif M. Khan LinkedIn profile".
                87. ^
                88. "Michelle Rozo LinkedIn profile".
                89. ^
                90. "StackPath". www.meritalk.com . Retrieved 2021-06-04 .
                91. ^
                92. Bertr, Natasha. "He helped Adam Schiff impeach Trump. Now he's joining Biden's NSC". POLITICO . Retrieved 2021-06-04 .
                93. ^
                94. "Kate M. Putnam LinkedIn profile".
                95. ^
                96. "Adam Deutsch LinkedIn profile".
                97. ^
                98. "Jessica McBroom LinkedIn profile".
                99. ^
                100. "Ruth Berry LinkedIn profile".
                101. ^
                102. "Kedenard Raymond LinkedIn profile".
                103. ^
                104. "Darius Edgerton LinkedIn profile".
                105. ^
                106. Kohn, Henry. "Biden administration shows promise for U.S.-Africa relations, but can it deliver? • Today News Africa". todaynewsafrica.com . Retrieved 2021-06-04 .
                107. ^
                108. Ward, Alex (2021-03-12). "Biden's National Security Council to get a key human rights official". Vox . Retrieved 2021-06-04 .
                109. ^
                110. "Jesse Bernstein LinkedIn profile".
                111. ^
                112. Nichols, Hans. "Former Trump officials help Biden with Putin summit prep". Aksjos . Retrieved 2021-06-15 .
                113. ^ abCDmiFgh
                114. Gramer, Jack Detsch, Robbie. "Meet Biden's Middle East Team". Foreign Policy . Retrieved 2021-06-04 .
                115. ^
                116. "Helaina Matza LinkedIn profile".
                117. ^
                118. "Jennifer DeCesaro LinkedIn profile".
                119. ^
                120. "Andy Rabens LinkedIn profile".
                121. ^
                122. "Carole House LinkedIn profile".
                123. ^
                124. "Andrew Scott LinkedIn profile".
                125. ^
                126. Gramer, Jack Detsch, Robbie. "Pressure Mounts on Biden to Cancel Billions More in Arms Sales to Saudi Arabia". Foreign Policy . Retrieved 2021-06-04 .

                Ten artykuł zawiera materiały z domeny publicznej ze stron internetowych lub dokumentów Narodowej Administracji Archiwów i Akt.

                This article incorporates public domain material from websites or documents of the White House.

                This article incorporates public domain material from websites or documents of the United States Department of Justice.

                This article incorporates public domain material from websites or documents of the U.S. Government Publishing Office.

                This article incorporates public domain material from websites or documents of the Congressional Research Service.


                If You Fear the Deep State, History Explains Why

                Unaccountable National Security Council staffers manage America’s foreign policy. Past reforms only amplified their influence.

                About the author: John Gans, the director of communications and research at the University of Pennsylvania’s Perry World House, is the author of White House Warriors: How the National Security Council Transformed the American Way of War.

                I n July 1987 , Oliver North was living proof of what could happen when obscure government staffers exercise power on their own. North, a Marine lieutenant colonel who’d been assigned to work on Ronald Reagan’s National Security Council staff, sat upright in his olive-green uniform before a joint congressional committee. As television cameras rolled, the staffer recounted his role in the scheme to sell weapons to Iran and funnel the proceeds to Contras battling a socialist government in Nicaragua.

                On paper, North and others at the NSC were supposed to support the president’s policy-making process, but Reagan staffers had cooked up their own plans and then carried them out. Amid what became known as the Iran-Contra affair, North and the rest of the NSC looked to many like, in the words of one observer, “reckless cowboys, off on their own on a wild ride.” Today conspiracy theorists would have simply called them part of a “deep state”—shadowy, unelected officials controlling government even as presidents come and go.

                Like just about everyone else in the United States, I watched North’s hearing. I was 8 years old. As rain ruined a family-vacation day that July, I sat in a hotel room with my mother and siblings, captivated by the testimony of a man whose deeds, I realize now, could have besmirched the NSC’s reputation for posterity. Yet when I began research for a book on the people and power of the NSC—a project that eventually included reviewing 10,000 archival documents and almost 100 interviews with policy makers from the Reagan administration and more—I was surprised how seldom Iran-Contra came up.

                There is one Washington wise man to thank for that. Brent Scowcroft, an unassuming Utahn, retired Air Force lieutenant general, and former national security adviser, has done more than anyone to shape the NSC and the way Washington makes foreign policy today. Even before North testified, Scowcroft took steps to not only save the staff but empower it. As part of the special review board that investigated Iran-Contra, and then as President George H. W. Bush’s national security adviser, Scowcroft built an NSC far more powerful than the one North had served on, despite calls by some to eradicate the staff.

                Thirty years later, the institution that Scowcroft empowered serves at the pleasure of Donald Trump. The 45th president has even taken to Twitter to thank NSC staffers for their service. Coming from a president who has sharply criticized other bureaucratic entities and complained aloud about the “deep state,” Trump’s tweet is ironic proof of the NSC’s staying power.

                There’s no organized deep state in Washington today, but I can understand why Americans might worry about what unelected officials do when left to their own devices. The history of the NSC is a classic demonstration of how a few serving in government can amass enormous power in the name of national security when the public can’t see what they’re up to. Since previous attempts to curtail the NSC’s purview have done the opposite, one would be forgiven for wondering if any limit is even possible.

                Unsurprisingly, Americans have taken again to thinking that those in government are off again on their own wild ride. A poll last year found that three-quarters of Americans believed that unelected government and military officials secretly control policy decisions in Washington. That finding should alarm those working on the NSC. Despite their immense power, staffers operate outside the public eye. They are not subject to Senate confirmation. They do not testify before Congress. They speak to the press and public only when it is in their—and the president’s—interests. To the outside world, they are all but anonymous—a failure of democratic oversight that Congress is long overdue to fix.

                T he staff on which North served was created as a political, legal, and bureaucratic afterthought. Up through World War II, Senate-confirmed secretaries of Cabinet and military departments advised the president on matters of foreign policy. After the war, Congress established a formal National Security Council to better coordinate foreign policy. At first, the council itself—which included such officials as the president, the vice president, the secretaries of state and defense, and more—got all the attention due to the novelty and importance of its charge. One headline billed members as “The Men Who Guard the Nation’s Security.” But in one line of law, Congress also created a secretarial staff to keep the council productive and push its paper.

                From those humble, administrative beginnings, president after president empowered the staff. Harry Truman housed it in the Executive Office Building, next to the White House. Dwight Eisenhower created the position of national security adviser. Subsequent presidents put NSC staffers in charge of the interagency process through which information gathered from across the government is put before the president. In recent decades, hundreds of staff members have helped presidents with everything from the little questions (What is the name of a foreign leader’s spouse?) to the big challenges (Should the United States go to war?).

                Even when presidents occasionally sought to reduce its power, the NSC grew right back. After Reagan came into office, he downgraded the national security adviser and NSC staff, hoping instead to empower Cabinet secretaries to run foreign policy. But with Defense Secretary Caspar Weinberger and Secretary of State George Shultz in screaming matches and the Cold War presenting daily challenges, frustrated NSC staffers tried to fill the gap and “risk doing something,” as one White House official said at the time.

                Few came to embody that NSC more than North. The Marine officer was first assigned to the NSC in 1981 at the age of 38, and rose to become a deputy director working on terrorism. During North’s time on the staff, the United States began secret sales of weapons to Iran, ostensibly to secure the release of hostages captured in Lebanon. Only a couple of hostages were released during the whole scheme, but North had secretly taken an additional step: Though expressly forbidden by Congress and not approved by Reagan, North began diverting funds from the arms sales to fund the Nicaraguan Contras.

                When news of the Iran-Contra affair finally broke, in late 1986, the scandal was serious and sexy enough—secret missions, illegal money transfers, and rogue staffers from an unknown and mysterious entity—to become all Washington could talk about. Even more, an attempted cover-up threatened the entire Reagan presidency. After first playing down the scheme, the president took responsibility for the operations in an Oval Office address in March 1987.

                Although Reagan and then–Vice President Bush avoided legal culpability, several officials were indicted. North was convicted for his efforts to cover up the affair, though the conviction was later reversed. Still, Iran-Contra, and North’s hearing, introduced the nation to the NSC staff as a group of rogue warriors manipulating policy. Individual staffers took most of the blame, but many in Washington believed that the NSC itself had, as one official later wrote, “gone off the rails.”

                I n the end , the political and legal drama of Iran-Contra was far less consequential than the fight to fix the National Security Council itself. In late 1986, Reagan tapped John Tower, a former Republican senator from Texas, to lead a special panel to review what had gone wrong. Also on what became known as the Tower Commission were former Secretary of State Ed Muskie and—most consequentially—Brent Scowcroft.

                Compared with Tower and Muskie, both of whom had served in elected office, Scowcroft was a quintessential behind-the-scenes player. Intense, balding, and rail-thin, he had excelled as an Air Force staff officer at the Pentagon, then as deputy to National Security Adviser Henry Kissinger during Richard Nixon’s administration, and finally as a low-key and hardworking national security adviser to President Gerald Ford. In that job, as Ford’s chief of staff Dick Cheney told me, Scowcroft was “not interested in headlines for himself.”

                Scowcroft recruited another low-profile insider, Stephen Hadley, a lawyer and former NSC staffer, to help on the commission. The two pored through NSC files from both the Reagan administration and previous presidencies, and they wrote much of what would become the board’s 550-page report. But more than simply exposing wrongdoing, Hadley later explained, Scowcroft was “keenly focused” on ensuring the White House’s national security adviser and NSC staff continued to hold the reins on national-security process and the policy it produced.

                Amid calls to make the NSC and national security adviser answer to Congress, the commission avoided such a step and recommended no legal restrictions. Instead, the NSC was to be governed by unwritten rules—what a former White House official described as Washington “common law”—that, for instance, made verboten operations like those undertaken by North and others at the NSC. More important, the staff’s mission was redirected staffers were to act as “honest brokers,” making sure all relevant voices were heard.

                O n November 23, 1988 , George H. W. Bush—by then elected president—charged Scowcroft with putting this theory and his reforms into practice. At a pre-Thanksgiving press conference, Bush named Scowcroft national security adviser. The president-elect said three times that his old friend Scowcroft would serve as an “honest broker.”

                Scowcroft recruited staffers from outside government, such as Richard Haass, a former congressional, Pentagon, and State Department aide with an Oxford doctorate then teaching at Harvard, and put them in the middle of a new interagency system of committees and meetings. When Cabinet-level officials or their deputies gathered for policy deliberation, either Scowcroft or his deputy, Bob Gates, chaired the sessions, and a staffer like Haass would take notes.

                After Iran-Contra, such prominence caused alarm bells to go off in Washington within weeks of Bush’s inauguration. A front-page New York Times headline read, “Bush Backs Plan to Enhance Role of Security Staff.” But Scowcroft’s status and reputation smoothed concerns, and Congress gave the president’s appointee the leeway to run his own staff. In practice, the national security adviser kept the NSC staff under close watch, but not on a short leash. He encouraged staffers to develop new ideas, come to his office, and then “defend them and argue them.”

                Advocating for those new ideas could prove a challenge for honest brokers. But Scowcroft and his team redefined the art of brokering as providing the president not only the views of all members of the interagency process but also their own.

                Under Scowcroft’s leadership, Haass was in the room for most key discussions in the Gulf crisis, which began with Iraq’s invasion of Kuwait in August 1990. Initially Bush had told reporters, “We’re not discussing intervention.” The offhanded remark was the kind staffers regret: It suggested options had been taken off the table. In the days after, Scowcroft, Haass, and others wanted to find a way for Bush to appear more strident and buy some wiggle room for a more forceful response.

                With Bush returning from Camp David one Sunday, an opportunity presented itself, and Scowcroft ordered Haass to be there to meet the president on his helicopter. When Marine One landed on the South Lawn, Bush waved Haass over. The president asked, “What’s going on?” Haass gave Bush a policy brief that he and another staffer had quickly composed and recommended a “very firm message” to the assembled press. Bush delivered a line of his own, telling the press,“This will not stand, this aggression against Kuwait.”

                All of Washington took notice of Bush’s ad-lib. One reporter concluded that the president had “all but committed himself to use military force against Iraq,” and even General Colin Powell, the chairman of the Joint Chiefs of Staff, was surprised to hear about a possible “new mission” in that way. The chairman blamed Haass, the staffer standing awkwardly next to Bush during the press availability, for the manner in which the mission was delivered. According to Haass, Powell made clear that he felt the NSC staffer “had made policy on the fly” and gotten Bush to “stake out a pretty tough position … without having run this through anything like a process.”

                P owell was wrong about who wrote the line, but he was right to be worried about the power of the National Security Council. While Scowcroft held staffers back from Oliver North–style mischief, the former Tower Commission member gave Haass and others the opportunity to amplify their influence on the Gulf War and more. In the years since, unknown staffers have gained enough power—through their own ambition, new presidential requests, and abdication by Cabinet secretaries or their departments—to manage America’s relationship with the world and its wars.

                Regardless of party, each succeeding national security adviser—including Trump’s latest appointee, John Bolton—has sought to follow Scowcroft’s example. The NSC’s incredible power over decisions, especially in the George W. Bush, Barack Obama, and Donald Trump administrations, demonstrates how right one Iran-Contra era prediction proved to be. Shultz, Reagan’s secretary of state, said Tower’s conclusions had “offered the NSC staff an opportunity to increase its authority.” Thanks to Scowcroft, the NSC became a powerful and opinionated institution at the heart of government with little legal foundation, oversight from Congress, or exposure to the press and the American public.

                Such a development is remarkable on its own terms—all the more so because the power of unknown staffers is why the Tower Commission and Scowcroft’s reforms were established in the first place. Few offer more damning judgments than Gates, who after serving as Scowcroft’s deputy became CIA director and later defense secretary, and who wrote that the staff had become “an operational body with its own policy agenda.”

                The result is a change in how the United States goes to war and how Washington works. In conflict after conflict, a more powerful NSC staff has fundamentally altered the American way of war. It is now far less patient for progress and averse to risk, and more dependent on Washington’s ever-changing definition of success. The power of the NSC has also transformed how Washington works and, more often, does not work. The result today is a government that trusts less, fights more, and makes decisions much more slowly.

                Scowcroft could not have predicted that his NSC would serve a president like Trump, or that a character as worrisome as Michael Flynn, who served as Trump’s first national security adviser, would even briefly oversee the NSC. But Scowcroft and others should have foreseen that such an influential and anonymous staff would worry many in the United States.

                For a generation, Congress has mostly looked the other way. Driven by partisan politics, deference to commanders in chief, and lack of interest in foreign-policy oversight, members of the House and Senate have chosen not to hem in the NSC. The closest Congress has come—a limit on the number of NSC staffers in the defense authorization bill signed into law in 2016—demonstrates how little it really wanted to do. The measure, promoted by Republicans as a way of reining in Obama’s NSC, was so toothless that it would not have required any significant changes to that staff.

                In any case, the real risk is not the size of the NSC staff but the unaccountable power that it represents at a time when Americans are losing trust in government and worrying about a deep state. In response, Congress should exercise more scrutiny over who works there and what they’re up to. Prospective staffers could, like presidential nominees for senior appointments at the Pentagon and the Department of State, be required to respond to background questionnaires, disclose their financial interests, and even appear before Congress. The power of the NSC has increased to the point that anonymity no longer makes sense.

                From my book research, and from my time in government, I’ve learned that Oliver North—the quintessential NSC staffer gone rogue—was not a true reflection of those who work on behalf of their nation. Year after year, in good times and wartimes, remarkable men and women have shown up in Washington with a dream to serve their country, not some secret cabal of unaccountable officials. Yet amid the whispers today, some in Washington have come to treat the “deep state” label as an inside joke or a badge of honor.

                The government and national-security community need to take this concern far more seriously than Scowcroft did after Iran-Contra. To ignore Americans’ concerns about rogue staffers again would be a mistake. Ultimately, few of the national-security crises the NSC works on in the White House Situation Room have ever been as dangerous to the nation than the collapsing trust in its government.


                Annex A 6

                1. There is hereby established under the National Security Council the position of Director of Special Studies. The Director shall be nominated by the Secretary of State and appointed by the National Security Council. 2. The Director should have initially a staff of four members assigned from the Department of State, one service member each from the Army, Navy, and Air Force, and one member from the Central Intelligence Agency. The Secretary of Defense may assign a member if he so desires. The staff members will act both as assistants to the Director, in the performance of his duties, and as liaison between him and their respective agencies. 3. It shall be the duty of the Director, under the direction of the National Security Council: a. To be responsible for the preparation by his own staff or by other agencies, as appropriate, of plans for all covert operations. It is intended that each operating agency will develop the details of that part of a plan covering its own operations. b. To review all such plans and, if he approves them, to arrange for their execution by appropriate agencies. C. To review the execution of such operations to insure that they are being conducted in accordance with approved plans, provided that nothing contained herein shall require the disclosure of secret intelligence sources and methods. D. To develop an over-all program for the conduct of covert operations and overt phases of psychological warfare in time of war or when directed by the President, to include organization, training, equipment and logistic support, and to arrange for initiation of such training and preparations in time of peace as necessary for the prompt initiation of such a program. 4. The Director is charged with: a. Giving timely notification of intended plans and operations to each government agency represented on his staff through the respective staff members and to other government agencies which may be affected. Problems arising in connection with the formulation of plans for or the conduct of operations shall be resolved directly between the Director and the agency or agencies involved. b. Insuring that such covert activities are consistent with US foreign policies and overt activities and that plans for war-time covert operations and psychological operations are consistent with and complement Joint Chiefs of Staff approved plans for military operations. 5. The ends envisaged in this paper will require unvouchered funds other than those already appropriated. 6. As used in this directive “covert operations” are understood to be all activities (excluding armed conflict by recognized military forces, espionage and counter-espionage) which are conducted or sponsored by this government against hostile foreign states or groups or in support of friendly foreign states or groups but which are so planned and executed that any US Government responsibility for them is not evident to unauthorized persons and if uncovered the US Government can plausibly disclaim any responsibility for them. Specifically, such operations shall include any covert activities related to propaganda preventive direct action, including sabotage, anti-sabotage, demolition and evacuation measures subversion against hostile states, including assistance to underground resistance movements, guerrillas and refugee liberation groups and support of indigenous anti-communist elements in threatened countries of the free world. 7. “Overt psychological warfare” referred to herein shall be construed to mean information programs designed to facilitate the development of an informed and intelligent understanding at home and abroad of the status and progress of any war effort in which the United States may be engaged and of the war policies, activities and aims of the Government.


                President Truman receives NSC-68 report, calling for “containing” Soviet expansion

                President Harry S. Truman receives National Security Council Paper Number 68 (NSC-68). The report was a group effort, created with input from the Defense Department, the State Department, the CIA, and other interested agencies NSC-68 formed the basis for America’s Cold War policy for the next two decades.

                In the face of U.S. foreign policy concerns, most notably the Soviet explosion of an atomic device in September 1949 and China’s fall to communism the following October, President Truman requested a complete review and re-evaluation of America’s Cold War diplomacy strategy. The result was NSC-68, a report that took four months to compile and was completed in April 1950.

                The report began by noting that the United States was facing a completely changed world. World War II had devastated Germany and Japan, and France and Great Britain had suffered terrific losses. This situation left the United States and the Soviet Union as the only two great world powers. The Soviet Union posed a new and frightening threat to U.S. power. Animated by 𠇊 new fanatic faith” in communism, the Soviet Union sought nothing less than the imposition of “its absolute authority over the rest of the world.” Clashes with the United States were, therefore, inevitable. According to the report, the development of nuclear weapons meant, 𠇎very individual faces the ever-present possibility of annihilation,” and, as a result, “the integrity and vitality of our system is in greater jeopardy than ever before in our history.”

                According to the report, the United States should vigorously pursue a policy of 𠇌ontaining” Soviet expansion. NSC-68 recommended that the United States embark on rapid military expansion of conventional forces and the nuclear arsenal, including the development of the new hydrogen bomb. In addition, massive increases in military aid to U.S. allies were necessary as well as more effective use of 𠇌overt” means to achieve U.S. goals. The price of these measures was estimated to be about $50 billion at the time the report was issued, America was spending just $13 billion on defense.

                Truman was somewhat taken aback at the costs associated with the report’s recommendations. As a politician, he hesitated to publicly support a program that would result in heavy tax increases for the American public, particularly since the increase would be spent on defending the United States during a time of peace. The outbreak of the Korean War in June 1950, however, prompted action. Truman signed NSC-68 into policy in September 1950. As one State Department official noted, “Thank God Korea came along,” since this act of communist aggression was believed to be crucial in convincing the public to support increased military spending. NSC-68 remained the foundation of U.S. Cold War policy until at least the 1970s. The document itself remained top secret until historians successfully lobbied for its declassification in 1975.


                Rada Bezpieczeństwa Narodowego

                The National Security Council (NSC) is the President's principal forum for considering national security and foreign policy matters with his senior national security advisors and cabinet officials. Since its inception under President Truman, the Council's function has been to advise and assist the President on national security and foreign policies. The Council also serves as the President's principal arm for coordinating these policies among various government agencies.

                The NSC is chaired by the President. Its regular attendees (both statutory and non-statutory) are the Vice President, the Secretary of State, the Secretary of the Treasury, the Secretary of Defense, and the Assistant to the President for National Security Affairs. The Chairman of the Joint Chiefs of Staff is the statutory military advisor to the Council, and the Director of National Intelligence is the intelligence advisor. The Chief of Staff to the President, Counsel to the President, and the Assistant to the President for Economic Policy are invited to attend any NSC meeting. The Attorney General and the Director of the Office of Management and Budget are invited to attend meetings pertaining to their responsibilities. The heads of other executive departments and agencies, as well as other senior officials, are invited to attend meetings of the NSC when appropriate.

                List of site sources >>>


                Obejrzyj wideo: Rada Bezpieczeństwa Narodowego o doktrynie cyberbezpieczeństwa (Styczeń 2022).