Historia

Zastrzeżenie Wilmota



Zastrzeżenie Wilmota (1846)

8 sierpnia 1846 r. prezydent Polk przesłał do Kongresu wiadomość z prośbą o 2 miliony dolarów na ułatwienie przyszłych negocjacji granicznych między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem. Pierwszy z nich powinien zapłacić uczciwy ekwiwalent za wszelkie ustępstwa, jakie może poczynić Meksyk. #8221 Izba zgodziła się podjąć taki rachunek środków po dwugodzinnej przerwie. W międzyczasie grupa Demokratów walczących z niewolnictwem z północy (w szczególności Preston King z Nowego Jorku, w tym David Wilmot z Pensylwanii) zebrała się razem i wyprodukowała ten mały kawałek dynamitu:

Pod warunkiem, że jako wyraźny i podstawowy warunek nabycia jakiegokolwiek terytorium od Republiki Meksyku przez Stany Zjednoczone na mocy jakiegokolwiek traktatu, który może być między nimi negocjowany, oraz do wykorzystania przez Wykonawcę środków finansowych w niniejszym , ani niewolnictwo, ani przymusowa niewola nigdy nie będą istniały w żadnej części wspomnianego terytorium, z wyjątkiem przestępstw, za które strona zostanie najpierw należycie skazana.

Wilmot wprowadził zastrzeżenie (stąd jego dobrze znana nazwa), ale Jacob Brinkerhoff z Ohio twierdził później, że go napisał. Wilmot był mało prawdopodobnym kandydatem, który zainicjował taką bitwę – był głośnym demokratą stanowym i prawniczym, który wierzył, że Kongres nie ma uprawnień do ingerowania w niewolnictwo w stanach, w których ono już istniało (w przeciwieństwie do abolicjonistów, którzy często polegali na klauzuli gwarancyjnej art. IV, sekcja 4, aby dojść do przeciwnego wniosku). Jego filozofia wolnej ziemi miała wyraźnie rasistowskie podstawy: „Będę dla wolnych białych robotników zachował sprawiedliwy kraj”. . . gdzie mozolni synowie mojej rasy i koloru mogą żyć bez hańby, jaką skojarzenie z murzyńskim niewolnictwem przynosi wolną pracę. Głosował za aneksją Teksasu jako stanu niewolniczego, był jedynym mieszkańcem Pensylwanii. głosował za obniżką ceł Polk’ i do tej pory wspierał administrację w sprawach wojny meksykańskiej.

Zastrzeżenie Wilmota zawiodło w Senacie, ale znacząco zmieniło wydźwięk debaty w Kongresie i na szczeblu krajowym na temat tego, jak należy zakończyć wojnę meksykańską. Thomas Hart Benton napisał później, że Proviso “było nieważne i nie mogło odpowiedzieć na żaden cel poza wywołaniem agitacji niewolniczej,”, ponieważ żadna ważna postać nie opowiadała się jeszcze za wprowadzeniem niewolnictwa na obszary, które wydawały się mu naturalnie nieprzyjazne. “Nigdy nie było dwóch imprez tak całkowicie sprzecznych o nic.” Polk potępił Wilmot’s “złośliwy i głupi” manewr w swoim dzienniku: “Jaki związek miało niewolnictwo z zawarciem pokoju z Meksykiem, trudno sobie wyobrazić. ” Powszechna realizacja tego połączenia mogła być strategicznie kłopotliwa dla Polka, ale połączenie z pewnością istniało, a jego konsekwencje miały pozostać. Głosy nad Wilmot Proviso odzwierciedlały (i prawdopodobnie zaostrzyły) tendencję do prymatu tożsamości sekcyjnej nad przynależnością partyjną w wyborach w Kongresie, z niepokojącymi implikacjami dla tego, czym pozostała polityka narodowa, zanim nasi przodkowie zaczęli się nawzajem zabijać.

Język Wilmota dotyczący nieprzedłużania niewolnictwa był ściśle śledzony w Rozporządzeniu Północno-Zachodnim z 1787 r., które stanowiło, że na wspomnianym terytorium nie będzie ani niewolnictwa, ani przymusowej niewoli, z wyjątkiem karania za zbrodnie. z czego strona zostanie należycie skazana.” Bardziej znana Trzynasta Poprawka również była zgodna z tym ogólnym sformułowaniem.

Skopiowałem tekst w pięknych cytatach blokowych powyżej prosto z aktualnego Proviso, a nie z opublikowanego “primary” źródła. W wielu z tych źródeł “monies” jest pisane “moneys”“be first” jest renderowane “first be” “Republic” nie “Meksyk” jest pominięty. A na wypadek, gdybyś nie zauważył, nazwisko Wilmota jest błędnie napisane na dole rzeczywistego Wilmot Privoso. Lubię, gdy historia jest przezabawna.


30a. Zastrzeżenie Wilmota


Propozycja Davida Wilmota podzieliła obie strony wzdłuż linii przekrojowych.

Według ówczesnych standardów Davida Wilmota można było uznać za rasistę.

Jednak przedstawiciel Pensylwanii był tak stanowczo przeciwny rozszerzeniu niewolnictwa na ziemie odstąpione przez Meksyk, że złożył propozycję, która podzieliłaby Kongres. 8 sierpnia 1846 Wilmot wprowadził w Izbie Ustawę, która odważnie deklarowała, że ​​„ani niewolnictwo, ani przymusowa niewola nigdy nie będą istnieć” na ziemiach zdobytych w wojnie meksykańsko-amerykańskiej. Jeśli nie był przeciwny niewolnictwu, dlaczego Wilmot miałby zaproponować takie działanie? Dlaczego północ, która zawierała tylko niewielką, ale rosnącą mniejszość abolicjonistów, miałaby się z tym zgodzić?


Status terytoriów pod względem niewolnictwa nie został przesądzony na początku wojny meksykańskiej. Jeszcze przed zakończeniem wojny kwestia niewolnictwa w rejonie cesji meksykańskiej była gorącym tematem politycznym.

Wilmot i inni mieszkańcy północy byli rozgniewani przez prezydenta Polka. Czuli, że cały gabinet i agendę narodową są zdominowane przez południowe umysły i południowe zasady. Polk był gotów walczyć o południowe tereny, ale okazał się skłonny do kompromisu, gdy przyszedł na północ. Polk obniżył cła i odmówił funduszy na wewnętrzne ulepszenia, ku przerażeniu mieszkańców północy. Teraz czuli, że toczy się wojna o przedłużenie południowego stylu życia. Określenie „Siła Niewolnicza” wyskoczyło z ust ustawodawców z północy, gdy ze złością odnieśli się do swoich kolegów z południa. Nadszedł czas na wysłuchanie mieszkańców północy.


Salmon P. Chase, upamiętniony rachunkiem o wartości 10 000 dolarów, założył Free Soil Party w 1848 roku. Partia ta opowiadała się za położeniem kresu rozprzestrzenianiu się amerykańskiego niewolnictwa i wybrała 14 przedstawicieli i dwóch senatorów do rządu federalnego.

Chociaż serce Wilmota nie krwawiło z powodu niewolnika, wyobrażał sobie Kalifornię jako miejsce, w którym wolni biali mieszkańcy Pensylwanii mogliby pracować bez konkurencji niewolniczej siły roboczej. Ponieważ północ była bardziej zaludniona i miała więcej Reprezentantów w Izbie, Wilmot Proviso minął. Ustawy wymagają jednak zgody obu izb Kongresu. Senat, równo podzielony na stany wolne i stany niewolnicze, nie mógł zebrać większości potrzebnej do zatwierdzenia. Izba ze złością kilka razy minęła klauzulę Wilmot's Proviso, ale wszystko na próżno. To nigdy nie stanie się prawem.

Przez lata argumenty za i przeciw niewolnictwu były dyskutowane w kościołach i gazetach. Izba Reprezentantów uchwaliła zasadę knebla zabraniającą dyskusji o niewolnictwie przez większą część poprzedniej dekady. Problemu nie dało się już uniknąć. Prawodawcy w Izbie i Senacie, na północy i południu, musieliby wstać i zostać policzeni.


Free Soil or Slave State: California Gold i Wilmot Proviso

Koniec wojny meksykańskiej. Pojawia się kwestia wolnej ziemi lub państwa niewolniczego na nowych terytoriach. California Gold i Wilmot Proviso.

Traktat z Guadalupe Hidalgo dodaje terytoria

Po zakończeniu wojny meksykańskiej Stany Zjednoczone znalazły się w posiadaniu ogromnych połaci nieuregulowanych i pozbawionych prawa terytorium, które obejmowały dzisiejszą Kalifornię, Nowy Meksyk i Arizonę. Terytoria te zostały nabyte 2 lutego 1848 roku na mocy traktatu z Guadalupe Hidalgo.

Rozpoczyna się gorączka złota w Kalifornii

Rok 1848 był również rokiem historycznym, kiedy 24 stycznia w Kalifornii odkryto złoto. Wkrótce tysiące Amerykanów, głównie ze stanów północnych, zaczęły napływać do tych zachodnich pól złota. W ciągu zaledwie kilku miesięcy, po tym odkryciu złota, około 80 000 osób osiedliło się w regionie górniczym.

Kalifornia żąda państwowości

Wkrótce Kalifornia stała się regionem dzikim i bezprawia. Było jasne, że do utrzymania porządku w tych osiedlach potrzebny jest ustanowiony rząd. Kalifornia poprosiła więc o przyjęcie do Unii. Ponadto Kalifornia chciała zostać przyjęta jako „wolny stan”, który nie zezwala na niewolnictwo.

Przyznanie Kalifornii jako wolnego stanu przedstawiało wyjątkową sytuację: Stany Zjednoczone przystąpiły do ​​wojny z Meksykiem głównie po to, by zadowolić Południe. Południe chciało nowego terytorium, które można podzielić na stany niewolnicze.

W całym Południu odbywały się spotkania protestacyjne przeciwko przyjęciu Kalifornii jako wolnego stanu. Równie protestowały stany północne, nalegając, aby niewolnictwo nie było rozszerzane.

Zastrzeżenie Wilmota

Wojna domowa wydawała się zagrażać znacznie wcześniej niż w rzeczywistości. Przed wojną meksykańską kontrowersje wokół niewolnictwa zaczęły najeżdżać Amerykę i przyspieszać coraz większy rozłam w polityce. Kongresmeni z Północy w 1846 r., pod przewodnictwem Davida Wilmota, demokraty z Pensylwanii, przewidując zwycięstwo w wojnie meksykańskiej i terytorium, które w rezultacie zyskają Stany Zjednoczone, wprowadzili Wilmot Proviso. Jego głównym celem był zakaz rozszerzania niewolnictwa na terytoria, które zostałyby przejęte z Meksyku.

Chociaż środek ten przeszedł znaczną większością głosów przez Izbę Reprezentantów, nie przeszedł on przez Senat. Jednak Kongres był teraz głęboko podzielony. Skrajni południowcy twierdzili, że „Każdy obywatel Stanów Zjednoczonych ma prawo udać się do dowolnej części kraju, jaką mu się podoba”, i czyniąc to, miał prawo zabrać swoją własność, która dla niektórych obywateli Południa obejmowała ich niewolników.

Zwolennicy Wilmot Proviso ripostowali, że: „Nie będziemy mieć więcej stanów niewolniczych”. Nalegali, że: „Całe terytorium musi być wolne”.

Żądana suwerenność ludowa

A jednak trzeci głos w sporze opowiadał się za Kongresem, który nie miał prawa „mieszać się w tej sprawie, w taki czy inny sposób”. lub przenieśli się na te nowe terytoria, powinni sami zdecydować, czy dany obszar powinien zezwalać na niewolnictwo, czy nie.

Powstanie w dwa lata później partii Wolna Ziemia pogłębiło rozłam nie tylko w Waszyngtonie, ale iw całym kraju. Do rozłamu przyczyniła się również w grudniu 1848 r. rekomendacja prezydenta Jamesa K. Polk’, aby przedłużyć linię kompromisu z Missouri na Pacyfik. To rozszerzenie pozwoliłoby na niewolnictwo w takich miejscach w Kalifornii, jak Bakersfield, Los Angeles i San Diego.


Wilmot Proviso - HISTORIA

Gdy atrament wysychał na Konstytucji Stanów Zjednoczonych, północne stany pogrążyły się w pozbywaniu się swoich ksiąg praw instytucjonalizujących niewolnictwo. Uważano, że niewolnictwo „umrze na winorośli”, gdy ruch przetoczył się na południe, ale do 1820 r. niewolnictwo było nie tylko żywe, ale rosło na południu.

Powoli Północ zdobywała władzę w amerykańskiej Izbie Reprezentantów, gdzie ludność określała liczbę reprezentantów, jakie otrzymał każdy stan. Zakup Luizjany stanowił problem dla Kongresu. Wraz z zakupem równowaga stanu niewolniczego i wolnego stanu zostałaby zachwiana w przyszłości, ponieważ ziemia została podzielona na stany. Kongres zakazał niewolnictwa na zakupionych ziemiach na północ od 36 stopni 30 minut, z wyjątkiem stanu Missouri w kompromisie z 1820 r. Coraz bardziej koślawa reprezentacja Wolnego Państwa/Państwa Niewolniczego doprowadziła Izbę do wdrożenia „zasady knebla” zakazującej składania petycji abolicjonistycznych na piętro Izby . W 1844 r. zniesiono zasadę knebla.

W obawie przed zarzutami wigów, że wojna z Meksykiem toczyła się w celu rozszerzenia niewolnictwa, niektórzy członkowie Domu Demokratycznego uznali, że nadszedł czas, aby zakazać niewolnictwa na terytoriach, które mają zostać przejęte. Inni czuli, że nadszedł po prostu czas, aby oddać Jamesowi Polkowi to, co rozsypywał. W wyborach 1844 Polk pokonał Martina Van Burena o nominację na prezydenta Demokratów. Następnie powierzył posadę mecenasowi w Nowym Jorku frakcji anty-Van Buren w stanie, zrażając Prestona Kinga i innych. W 1846 roku David Wilmot był zdenerwowany zmianami w taryfie Walkera w ostatniej chwili. Hannibal Hamlin i wielu północnych wigów byli po prostu przeciwni niewolnictwu.

James Polk chciał jak najszybciej zakończyć wojnę meksykańsko-amerykańską, a gdy nadarzyła się okazja, potrzebował pieniędzy, aby zrekompensować Meksykowi utraconą ziemię. Zdecydował się przedstawić rachunek o wartości 2 000 000 dolarów (znany jako „Rachunek za dwa miliony dolarów”) w sobotę, kiedy Izba była w komisji, mając nadzieję na szybkie przepchnięcie rachunku przez Izbę. Przeszedł tego dnia od kontrolowanego przez demokratów Komitetu Środków i Dróg do Komitetu Całości.

Kiedy „Ustawa o dwóch milionach dolarów” dotarła do Komitetu Całości, sędzia Jacob Brinkerhoff po cichu spisał Zastrzeżenie, opierając je na swojej pamięci o brzmieniu rozporządzeń północno-zachodnich z 1787 r., napisanych przez Thomasa Jeffersona. Następnie pokazał papier przywódcy wigów Samuelowi Vintonowi z Ohio. Vinton zapytał Brinkerhoffa, czy Demokraci go poprą, a Brinkerhoff powiedział, że niektórzy tak.

Grupa demokratów walczących z niewolnictwem, w tym Hannibal Hamlin, Preston King, George Rathbun i inni, szeptała z podnieceniem na podłodze Izby, gdy zbliżył się Brinkerhoff. Grupa dyskutowała nad propozycją sformułowania poprawki antyniewolniczej do ustawy o przydziałach, kiedy Brinkerhoff pokazał im swoje Zastrzeżenie. Hamlinowi od razu się spodobało, bo sędzia był najkrótszy. Wszyscy zgodzili się, że należy to natychmiast zaproponować jako poprawkę.

Komitet Całości opiera się na ścisłych zasadach parlamentarnych, a Brinkerhoff, znany jako demokrata walczący z niewolnictwem, nie sądził, że zostanie uznany przez przewodniczącego. W wieku 33 lat i odsiadujący pierwszą kadencję w Izbie Demokrata David Wilmot był popularnym członkiem z Pensylwanii, którego poglądy przeciw niewolnictwu nie były wówczas znane i był lubiany przez wielu mieszkańców Południa. Kibice Proviso uważali, że Wilmot ma największe szanse na to, by został rozpoznany przez krzesło. Ich plan był prosty: wszyscy będą zabiegać o uznanie krzesła i jeśli któryś z nich dostanie głos, przekaże go przedstawicielowi z Pensylwanii. Nie było potrzeby tak skomplikowanego planu. Krzesło rozpoznało Wilmota po przemówieniu Kentucky Whig Henry Grider.

Przed Komitetem Całości Wilmot przemawiał do obecnych członków:
. wyraźnym i podstawowym warunkiem nabycia jakiegokolwiek terytorium z Meksyku, że nigdy nie powinno tam istnieć niewolnictwo lub przymusowa niewola.
Wilmot następnie zaproponował dodanie Proviso do pierwszej części „Dwómilionowego rachunku”.

Natychmiast po tym, jak Wilmot przemówił, Washington Hunt z Nowego Jorku wypowiedział się zarówno przeciwko ustawie, jak i niewolnictwu, wspierając Wilmota, jednocześnie sprzeciwiając się ustawie. Następnie przemówił Alexander Dromgoole Sims z Południowej Karoliny, stając się pierwszym członkiem, który zaatakował propozycję Wilmota.

Komitet Całości uchwalił ustawę z poprawkami 83 do 64. W ciągu godziny przed całą Izbą odbyło się głosowanie nad ustawą za dwa miliony dolarów, przechodząc 85 do 79 zgodnie z protokołem Kongresu. Jedynymi członkami stanu niewolniczego, którzy głosowali na Proviso, byli Grider i William P. Tomasson z Kentucky. Tylko 3 przedstawicieli wolnych stanów głosowało przeciwko dodaniu klauzuli: Orlando Ficklin, przyszły generał Unii John A. McClernand i Stephen A. Douglas. Był to pierwszy raz, kiedy głosowanie złamało się wzdłuż linii regionalnych (północ i południe), a nie tradycyjnych linii partyjnych.

Aby uniknąć głosowania nad pierwszą ustawą o przydziałach, Senat opóźnił debatę. W ostatnim dniu sesji Senatu John Davis z Massachusetts wstał, aby przemówić w sprawie projektu ustawy. Kontynuował do końca sesji Senatu. Ponieważ rachunki nie są przenoszone między sesjami, to skutecznie zabiło rachunek.

W 1846 roku tylko wiadomości o wojnie z Meksykiem przyćmiły dyskusję na temat Wilmot Proviso i wyborów w 1846 roku. Kiedy nowy Kongres się zwoła, będzie pod kontrolą wigów. Zespół Polka w Izbie, głównie Demokraci opowiadający się za niewolnictwem, przedłożyli „Rachunek trzech milionów dolarów”. Podczas debaty nad ustawą, 13 lutego 1847 r., John Quincy Adams został zniesiony chory z podłogi Izby.

Gdy rachunek za trzy miliony dolarów przeniósł się na parkiet, Brinkerhoff, Hamlin i inni zaczęli szukać Wilmota, aby ponownie złożył Proviso. Nie było go na podłodze i, o ile mogli powiedzieć, nie było go w budynku. W ruchu parlamentarnym William Dromgoole, przedstawiciel Wirginii i zwolennik Polka, stwierdził, że czas się skończył i próbował przenieść ustawę pod głosowanie. Zignorowany przez krzesło, Dromgoole podniósł kwestię porządku. „Wilmot Proviso jest aroganckim przejęciem władzy” odnosząc się do przekonania, że ​​Izba nie może ograniczać niewolnictwa, ponieważ była to kwestia konstytucyjna.

Gdy Hamlin, Brinkerhoff i inni starali się znaleźć Wilmota, Preston King wstał, by zaoferować Proviso. Natychmiast Komitet Całości wpadł w powszechną furię. John McClernand upierał się, że ma głos. Został uchylony, ale odwołał się od decyzji do przewodniczącego. Podczas powstałej walki wręcz siły Proviso spotkały się i przekazały poprawkę do propozycji Hamlinowi, co zrobił po przywróceniu porządku. Mimo to młodego Wilmota nie było nigdzie znaleźć. Na koniec zwołano głosowanie w Izbie. Wilmot, pojawiający się tuż przed wywołaniem swojego nazwiska, odpowiedział „tak”, głosując za dodaniem poprawki do ustawy.

Gdy siły pro-Proviso zebrały się wokół Wilmota, aby dowiedzieć się, co się stało, Wilmot powiedział, że został wezwany do Białego Domu przez samego Jamesa Polka. Kiedy Polk skończył, Wilmot „pośpieszył” do stolicy na czas, by oddać swój głos. Przez resztę życia Wilmot wierzył, że Polk zatrzymał go specjalnie z nadzieją na pokonanie środka.

W Senacie ustawa o trzech milionach dolarów została uchwalona bez klauzuli Wilmota i zwrócona do Wspólnej Komisji. Ustawa zostanie zwrócona Izbie, gdzie zostanie uchwalona bez zastrzeżenia.

Zdobycie władzy przez abolicjonistów ponownie przeniosło Stany Zjednoczone na skraj wojny pod koniec lat czterdziestych XIX wieku. Południowcy czuli, że kompromis z Missouri obejmuje całą ziemię na zachód od rzeki Missisipi, podczas gdy mieszkańcy północy przyjęli kompromis za dobrą monetę. Kompromisem objęto jedynie ziemie objęte zakupem Luizjany. Wilmot Proviso miał mrożący wpływ na stosunki Północ-Południe, ponieważ wskazywał, że siły walczące z niewolnictwem nigdy nie będą zadowolone ze status quo.

Począwszy od Wilmot Proviso, od 1846 r. na skutek niepokojącego trendu podzielono Amerykę nie wzdłuż linii partyjnych, ale wzdłuż linii regionalnych. Choć początkowo tylko kilka głosów miało charakter regionalny, a ich liczba zmniejszyła się na początku lat pięćdziesiątych, to w 1857 głosy regionalne były bardziej powszechne.

Wilmot Proviso (1846 wersja)

Pod warunkiem, że jako wyraźny i podstawowy warunek nabycia jakiegokolwiek terytorium od Republiki Meksyku przez Stany Zjednoczone na mocy jakiegokolwiek traktatu, który może być między nimi wynegocjowany, oraz do wykorzystania przez Wykonawcę przydzielonych tutaj pieniędzy, ani niewolnictwo, ani przymusowa niewola nigdy nie będą istniały w żadnej części wspomnianego terytorium, z wyjątkiem przestępstwa, za które strona zostanie najpierw należycie skazana.

Wilmot Proviso (1847 wersja)

Nie będzie niewolnictwa ani przymusowej niewoli na jakimkolwiek terytorium na kontynencie amerykańskim, które w przyszłości zostanie nabyte lub przyłączone do Stanów Zjednoczonych na mocy tego przywłaszczenia (3.000.000 dolarów) w jakikolwiek inny sposób, z wyjątkiem przestępstw, których strona została należycie skazana.

Tekst Wilmot Proviso został oparty na tekście Jeffersona z oryginalnego Rozporządzenia Northwest (Rozporządzenie z 1784 r.). Została później zmieniona, aby stać się czternastą poprawką

Tekst Proviso został napisany przez sędziego przedstawiciela Ohio Jacoba Brinkerhoffa, a nie Davida Wilmota, od którego pochodzi nazwa Proviso. Popularny przedstawiciel Pensylwanii Wilmot zostałby wykorzystany do przedstawienia poprawki, ponieważ prawdopodobnie zostałby rozpoznany przez przewodniczący.


PAN. HALA KLASA HISTORII AMERYKAŃSKIEJ




Według ówczesnych standardów Davida Wilmota można było uznać za rasistę. Jednak przedstawiciel USA z Pensylwanii był tak stanowczo przeciwny rozszerzeniu niewolnictwa na ziemie odstąpione przez Meksyk, że złożył propozycję, która podzieliłaby Kongres. 8 sierpnia 1846 Wilmot wprowadził w Izbie przepisy, które śmiało deklarowały, że „ani niewolnictwo, ani przymusowa niewola nigdy nie będą istnieć” na ziemiach zdobytych w wojnie meksykańsko-amerykańskiej. Jeśli nie był przeciwny niewolnictwu, dlaczego Wilmot miałby zaproponować takie działanie? Dlaczego Północ, która obejmowała jedynie niewielką, ale rosnącą mniejszość abolicjonistów, miałaby się z tym zgodzić? Wilmot i inni mieszkańcy północy byli rozgniewani przez prezydenta Jamesa K. Polka. Czuli, że cały gabinet i agendę narodową są zdominowane przez południowe umysły i południowe zasady. Polk był gotów walczyć o terytorium południowe, ale okazał się skłonny do kompromisu, gdy chodziło o północ. Polk obniżył cła i odmówił funduszy na wewnętrzne ulepszenia, ku przerażeniu mieszkańców północy. Teraz czuli, że toczy się wojna o przedłużenie południowego stylu życia. Termin „Slave Power” wyskoczył z ust ustawodawców z północy, gdy ze złością odnieśli się do swoich kolegów z południa. Nadszedł czas na wysłuchanie mieszkańców północy. Chociaż serce Wilmota nie krwawiło z powodu niewolnika, wyobrażał sobie Kalifornię jako miejsce, w którym wolni biali mieszkańcy Pensylwanii mogliby pracować bez konkurencji niewolniczej siły roboczej. Ponieważ Północ była bardziej zaludniona i miała więcej Reprezentantów w Izbie, Wilmot Proviso minął. Ustawy wymagają jednak zgody obu izb Kongresu. Senat, równo podzielony na stany wolne i stany niewolnicze, nie mógł zebrać większości potrzebnej do zatwierdzenia. Izba ze złością kilka razy przechodziła przez klauzulę Wilmot's Proviso, wszystko bez skutku. To nigdy nie stanie się prawem.

Zastrzeżenie Wilmota

ten Zastrzeżenie Wilmota była propozycją, nigdy nie przyjętą, aby Kongres zakazał rozszerzania niewolnictwa na południowy zachód, zwłaszcza do Nowego Meksyku. To zaogniło napięcia międzysektorowe i przyczyniło się do wybuchu wojny secesyjnej. Podczas wojny meksykańsko-amerykańskiej prezydent James K. Polk poprosił Kongres o 2 miliony dolarów na negocjowanie pokoju, wszyscy rozumieli, że pieniądze zostaną przeznaczone na zakup terytoriów meksykańskich. 8 sierpnia 1846 r. David Wilmot, demokratyczny kongresman z Pensylwanii, zaproponował poprawkę:

Pod warunkiem, że jako wyraźny i podstawowy warunek nabycia jakiegokolwiek terytorium od Republiki Meksyku… ani niewolnictwo, ani przymusowa niewola nigdy nie będą istnieć w żadnej części tego terytorium.

Ten Wilmot Proviso został uchwalony przez Izbę w głosowaniu sekcyjnym (Północ głosowała tak, Południe głosowała nie), ale nie przez Senat i nigdy nie stała się prawem. W 1847 roku Senat składał się z 30 senatorów z 15 stanów niewolniczych i 28 z 14 stanów wolnych. W 1848 roku 30 procent ludności głosującej, stany niewolnicze oddały 42 procent głosów. Proviso stało się wysoce kontrowersyjną kwestią w latach 1846-1854, która eskalowała napięcia między Północą a Południem, prowadząc do wojny domowej. Początki wywodziły się z grupy Demokratów Van Buren, głównie nowojorczyków, którzy sponsorowali Wilmot Proviso w defensywnym ruchu, aby zapewnić osłonę północnym Demokratom przed oskarżeniem o przyzwolenie na spisek siły niewolników, aby dodać więcej stanów niewolniczych. [1]

Podczas gorzkich debat nad Wilmot Proviso został on dodany do wielu ustaw, z których żaden nie został uchwalony. Podjęto nieudaną próbę ograniczenia Proviso do regionu na północ od linii kompromisu Missouri. W 1846 i 1847 r. ustawa przeszła wąsko w Izbie, ale została odrzucona w Senacie. 3 miliony dolarów zostały przywłaszczone bez warunków Wilmota.

Debaty nad tym zastrzeżeniem rozbudziły w kraju. Ustawodawstwa stanowe zatwierdziły lub potępiły sprzeciw wobec ekspansji niewolniczej wpisany w klauzulę. Wzmocniono wrogość sekcyjną. Północni wigowie mocno ją poparli, południowi wigowie sprzeciwili się partii, która odmówiła zajęcia stanowiska na krajowych konwencjach w 1848 i 1852 r., tak więc koalicja wigów upadła po 1852 r. W 1848 r. walczący z niewolnictwem Demokraci na północnym wschodzie utworzyli Partię Wolnej Gleby z hasło „Wolny handel, wolna praca, wolna ziemia, wolność słowa i wolni ludzie”. W latach 1854-56 większość z nich wstąpiła do nowej partii republikańskiej, która była mocno przywiązana do zastrzeżenia. Inni północni Demokraci zrezygnowali z klauzuli Wilmota w 1848 r. na rzecz powszechnych zasad suwerenności Stephena A. Douglasa i Lewisa Cassa (według których miejscowi wyborcy na terytoriach, a nie Kongres, powinni tam decydować o niewolnictwie). pomaganie czarnym niewolnikom polegało na powstrzymaniu ich właścicieli przed ekspansją na nowe zachodnie ziemie, a tym samym na wykluczeniu biednych białych rolników. [2] Jak to ujął David Wilmot. Rasa murzyńska zajmuje już dość tego pięknego kontynentu… Zachowałbym dla bezpłatnej białej pracy piękny kraj… gdzie synowie pracy, mojej rasy i koloru, mogą żyć bez hańby, z którą się kojarzy. murzyńskie niewolnictwo przynosi darmową pracę”. [3]

„Platforma z Alabamy” została przyjęta przez konwencję państwa demokratycznego w 1848 r. i zatwierdzona przez inne grupy z południa. Była to odpowiedź W.L. Yanceya na postanowienie Wilmota i suwerenność ludu. Platforma Alabama zażądała od Kongresu ochrony niewolnictwa w meksykańskiej cesji. Odrzucona przez narodowych demokratów w 1848 r., anty-Wilmot Alabama platforma została przyjęta przez większość Demokratycznej Konwencji w Charleston w 1860 r. Wraz z rozerwaniem tej konwencji stała się ona podstawowym problemem południowych secesjonistów.

„Wigowie sumienia” byli dysydenckimi członkami partii wigów z Nowej Anglii, tzw. z powodu ich moralnego sprzeciwu wobec niewolnictwa. Stawiali lojalność wobec swoich zasad wyżej niż lojalność wobec partii i zdecydowali opierać się za wszelką cenę dalszemu rozszerzaniu terytorium niewolników. Woleli Wilmot Proviso. Kiedy Narodowa Konwencja Wigów z 1848 r. odmówiła jej poparcia, wycofali się i dołączyli do partii Wolna Ziemia. [4]

W praktyce warunek Wilmot Proviso nie miał znaczenia. Kalifornia w 1849 roku jednogłośnie przyjęła stanową konstytucję zakazującą niewolnictwa. Teksas został już przyjęty jako stan w 1845 roku z niewolnictwem. Kompromis z 1850 roku zezwalał na niewolnictwo w Nowym Meksyku i Arizonie, ale nie było to ekonomiczne i nigdy nie było tam więcej niż garstka niewolników. Jednak znaczenie symboliczne było wszystkim. „Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki”, skomentowała gazeta Boston Whig, „przyniosło to do głowy wielkie pytanie, które ma podzielić naród amerykański”. Obie strony w debacie założyły, że na dłuższą metę niewolnictwo musi się rozszerzać, aby przetrwać. Wilmot Proviso powstrzymałby swoją ekspansję w jednym kierunku i był wyraźnym sygnałem, że większość na Północy chce, aby ekspansja niewolnictwa się skończyła (a tym samym niewolnictwo wymarło). Południowcy postrzegali tę kwestię jako kwestię praw stanów, równości i honoru . Wilmot Proviso ogłosił „poniżającą nierówność” na Południu, ogłosił Wirginii. „Mówi w efekcie człowiekowi z Południa, Avaunt! Nie jesteś mi równy, a zatem masz być wykluczony jako niosący moralną skazę”. Po wyposażeniu większości żołnierzy, którzy podbili terytorium Meksyku, Południe było szczególnie oburzone propozycją odcięcia ich od swoich korzyści. [5] Traktowano ich jak obywateli drugiej kategorii, ponieważ posiadali niewolników i nie mogli tolerować tej zniewagi.


Wilmot Proviso, nieudana propozycja zakazu niewolnictwa, została pierwotnie wprowadzona przez Davida Wilmota, kongresmana i przedstawiciela demokratów z Pensylwanii, do Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych w 1846 roku. 8 sierpnia James Polk, prezydent kraju , reprezentował projekt ustawy o przydziałach, mający na celu rozwiązanie zainicjowanej wojny amerykańsko-meksykańskiej.

Akt ten miał na celu przeznaczyć 2 000 000 dolarów na zakup dowolnego terytorium meksykańskiego w ramach reparacji wojennych. Chociaż przedstawienie ustawy przez prezydenta można uznać za pierwsze publiczne ogłoszenie jego zamiarów, zaangażowanie Polka w wojnę w celu uzyskania terytorium od Meksyku było bardzo oczywiste. Jednak oczekiwania prezydenta, że ​​ustawa o alokacji zostanie szybko zatwierdzona bez żadnych zawodników, zostały zniweczone przez Davida Wilmota.

Kongresman zaproponował poprawkę do ustawy, która sugerowała zakaz niewolnictwa na nabytych terytoriach Meksyku. Według Wilmota „jako wyraźny i podstawowy warunek nabycia jakiegokolwiek terytorium od Republiki Meksyku… ani niewolnictwo, ani przymusowa niewola nigdy nie będą istnieć w żadnej części tego terytorium, z wyjątkiem przestępstwa, za które strona zostanie najpierw należycie skazana ”.

Jego jasno określone postanowienie idealnie pasowało do celów ruchu wolnej ziemi wspieranego przez Davida Wilmota i innych Demokratów. Nie trzeba dodawać, że Wilmot Proviso był faworyzowany przez mieszkańców północy, ponieważ przeważająca liczba północnych Demokratów pozostała niezadowolona, ​​gdy ich kandydat na prezydenta, Martin Van Buren, został zastąpiony przez Jamesa Polka podczas nominacji prezydenckiej.

Co więcej, gniew Demokratów był uwarunkowany nieustanną preferencją interesów południowych i podporządkowaniem północnych. Ponadto dążyli do tego, aby z kilku powodów ekonomicznych i politycznych zarezerwować dla białych wszelkie terytoria otrzymane od Meksyku.

Jeździec Wilmota przeszedł w Izbie Reprezentantów przez głosowanie, a ustawa o przydziałach prezydenta została następnie zmieniona. Prawie wszystkie głosy negatywne pochodziły ze stanów niewolniczych i ilustrowały intencje południowców, aby zapobiec jakiejkolwiek ekspansji terytorialnej bez rozszerzenia niewolnictwa.

Po głosowaniu w Izbie projekt trafił do Senatu, jednak wypracował pewien schemat uchylenia poprawki Wilmota. Senator John David planował zaproponować ustawę na kilka minut przed zakończeniem sesji Senatu w celu szybkiego głosowania.

Sesja zakończyła się jednak wcześniej bez głosowania nad prezydencką ustawą z powodu awarii zegara senackiego. Chociaż David Wilmot ponownie zaproponował swoje zastrzeżenie Senatowi podczas następnej sesji, odkrył, że James Polk przygotował nowy projekt ustawy o przywłaszczeniu bez żadnej poprawki, która została już zaakceptowana.

Pomimo faktu, że Wilmot Proviso nigdy nie został uchwalony jako prawo, bezdyskusyjnie miał znaczący trwały wpływ na amerykańską politykę i wyraźną konfrontację między mieszkańcami północy i południa w kwestii niewolnictwa. Ta potencjalna poprawka do ustawy o przydziałach środków odzwierciedlała nasilający się ruch przeciwko niewolnictwu w Stanach Zjednoczonych.

Ilustrował zmieniającą się strukturę polityki, kiedy głosowanie zaczęło opierać się nie na liniach partyjnych, ale na liniach segmentowych lub terytorialnych. Ponadto Wilmot Proviso z 1846 r. zachęcał do debat dotyczących usprawiedliwienia niewolnictwa na całym terytorium kraju. Debaty te następnie podzieliły Południe i Północ i doprowadziły do ​​wybuchu wojny secesyjnej.


David Wilmot sponsoruje klauzulę

The annexation of Texas into the United States with its accompanying border dispute with Mexico resulted in the Mexican-American War from 1846 to 1848. The US had been anxious about securing territories west of the Mississippi River since President Jackson had been in office. Jackson explained his position that it was dangerous "to leave a foreign power in possession of heads of our leading branches of the Mississippi." He was particularly concerned about the security of the Southwest border regions, promoting expansion as "necessary for the security of the great emporium of the west, New Orleans."

Administrations subsequent to Jackson's had sought the annexation of the Republic of Texas, which won its independence from Mexico in 1836. The American reach for western expansion in Texas along with claims on the Oregon Territory and designs for California inaugurated the "Manifest Destiny" concept in American thinking. As the journalist John O'Sullivan described the claim in his editorial in The Democratic Review in 1845, "that claim is by the right of our manifest destiny to overspread and to possess the whole of the continent which Providence has given us for the development of the great experiment of liberty and federated self-government entrusted to us."

United States forces quickly occupied the territories of New Mexico and California early in the conflict with Mexico. The political focus in Washington shifted to how much territory would be acquired from Mexico along with the underlying issue of the future status of slavery in any new territory.

Both the Democrats and Whig political parties had struggled to keep divisive slavery issues out of national politics. The Democrats had generally been successful in portraying those within their party attempting to push a purely sectional issue as extremists that were well outside the normal scope of traditional politics. But there was growing dissatisfaction between the northern and southern wings of the party. President Polk was seen more and more as enforcing strict party loyalty primarily to serve southern interests.

The Whigs faced a different scenario. The narrow victory of the Democrat Polk over Henry Clay, the Whig candidate, in the 1844 presidential election had caught the southern Whigs by surprise. The key element of this defeat, which carried over into the congressional and local races in 1845 and 1846 throughout the South, was the party's failure to take a strong stand favoring Texas annexation. Southern Whigs were reluctant to repeat their mistakes on Texas, but, at the same time, Whigs from both sections realized that victory and territorial acquisition would again bring out the issue of slavery and the territories.

In August President Polk submitted to Congress a request for $2 million in order to facilitate negotiations with Mexico over the final settlement of the war. The Democratic leadership arranged for the bill to be immediately considered in a special night session with limited debate. A group of Northern Democrats in the House of Representatives selected one of their members, David Wilmot from Pennsylvania, to present a surprise amendment to the appropriations bill that would carry his name.

Using language modeled after the Northwest Ordinance of 1787, it said:

dQcayexMzjvdwqJksLXC1JnKv-ZUKutJVDVExFIRu2OlBZqIBHQ48Hy2OBNfHPMksxfn3L-6aQQpWXZwXBR9ynKl0kWgdkZruUe0nVH4SLnytPbW641BLEi5t2UdWfoRLCRWUy07IhXfv4n27Lm1O0iGMGUFY-SMubf-d-Q__&Key-Pair-Id=APKAJS72YROXJYGYDADA" />
The amendment was met with heated debate in the House. Counter amendments were offered to extend the Missouri Compromise line of latitude 36°30' west to the Pacific, but were defeated. Southerners were unable to block passage of the Proviso which passed the House by a vote of 80 to 64. The Proviso was killed in the Senate, however, where southerners had greater voter strength.

Over the next several years, session after session in the House would pass some version of Wilmot's Proviso and then it would be defeated in the Senate. Artykuł wstępny w Boston Whig newspaper noted "As if by magic," the Proviso "brought to a head the great question which is about to divide the American people."
The growing controversy resulted in melees in the House of Representatives and turned elections. In the 1848 Presidential race, the formation of the Free Soil Party with its platform calling for "free soil, free speech, free labor, and free men" polled enough votes from the Democratic candidate in New York and Pennsylvania to elect Whig candidate Zachary Taylor.

The discovery of gold in California and rush of mostly northern miners to the state, pushed the population of the territory to almost 100,000 people within a year and prompted calls for California's admission as a free state. President Taylor's intention had been to quickly bring California and New Mexico into the Union, but the sectional tensions in Congress were too extreme to approve the plan. Calls for secession and dissolution of the Union threatened to shatter the country.

For one last time, Senator Henry Clay, the Great Compromiser from Kentucky, led the effort in Congress to build a consensus that would preserve the nation. Although his Omnibus Bill combining multiple proposals was initially defeated as a unit, Senator Stephen Douglas of Illinois took up the cause and built majorities for the proposals considered separately. The Compromise of 1850 would postpone secession and civil war by ten years. The Wilmot Proviso never became law.
Źródła:


Wilmot Proviso - An Important Turnaround in US History

In 1846, Congressman David Wilmot introduced an amendment to a bill, which was put forward to the U.S House of Representatives during the Mexican war. It proposed to ban slavery and unintentional servitude on the lands that were seized by U.S from Mexico during the war. This amendment came to be known as Wilmot Proviso.

The Wilmot Proviso was introduced twice to the House. First time it was proposed in 1846 along with the then-U.S President James Polk's request of 2 million dollars for negotiation with Mexico. The House passed the amendment but the Senate adjourned it without any vote or debate.

The proviso was again reintroduced in the next session of congress in 1847. This time the appropriation was of 3 million dollars. Wilmot once again proposed his antislavery amendment along with it. The bill once again passed the House, but the Senate decided to pass its own bill. The bill created by the Senate did not include the proviso in it. The proviso was added along with several other bills but none of them passed.

The proviso often passed the House because the northerners, who were supporting the proviso, were more in numbers in the House of Representatives as compared to the southerners, who did not support the proviso at all. But the proviso never passed the Senate as it had equal number of representatives from the north and the south. As long as the proviso did not have an advantage from either of the sides, it could not be sent forward to the president.

The southerners strongly believed that slavery should be considered legal in the United States. But the northerners opposed the expansion of slavery. Some of the reasons behind northerners opposing slavery were moral grounds. They argued that African Americans were no different than them and were also humans, where as others where opposing it because of the fear of economic competition that they would get from the slave traders or owners.

This unrest among the two zones resulted in increasing the clash between the north and the south which ultimately resulted in becoming one of the causes of civil war.

List of site sources >>>


Obejrzyj wideo: Ile kosztuje zastrzeżenie wzoru użytkowego? - Koszty rejestracji rozwiązania technicznego #106 (Styczeń 2022).