Historia

Potyczka Eskimosów autorstwa Johna White'a



Człowiek Eskimosów.

Twoje konto łatwo dostępne (EZA) umożliwia osobom w Twojej organizacji pobieranie zawartości do następujących zastosowań:

  • Testy
  • Próbki
  • Kompozyty
  • Układy
  • Szorstkie cięcia
  • Wstępne edycje

Zastępuje on standardową licencję kompozytową online dla zdjęć i wideo na stronie Getty Images. Konto EZA nie jest licencją. Aby sfinalizować swój projekt z materiałem pobranym z konta EZA, musisz zabezpieczyć licencję. Bez licencji nie można dalej wykorzystywać, na przykład:

  • prezentacje grup fokusowych
  • prezentacje zewnętrzne
  • materiały końcowe dystrybuowane wewnątrz Twojej organizacji
  • wszelkie materiały dystrybuowane poza Twoją organizację
  • wszelkie materiały rozpowszechniane publicznie (takie jak reklama, marketing)

Ponieważ kolekcje są stale aktualizowane, Getty Images nie może zagwarantować, że jakikolwiek konkretny element będzie dostępny do czasu uzyskania licencji. Prosimy o uważne zapoznanie się z wszelkimi ograniczeniami towarzyszącymi Licencjonowanym materiałom na stronie internetowej Getty Images oraz o kontakt z przedstawicielem Getty Images w przypadku pytań na ich temat. Twoje konto EZA pozostanie aktywne przez rok. Twój przedstawiciel Getty Images omówi z Tobą odnowienie.

Klikając przycisk Pobierz, akceptujesz odpowiedzialność za korzystanie z niepublikowanych treści (w tym uzyskanie wszelkich zezwoleń wymaganych do korzystania) i zgadzasz się przestrzegać wszelkich ograniczeń.


Recenzja: Białe kłamstwa na temat Eskimosów

Historie Eskimosów były elementem moich zajęć z antropologii w Humber College w Toronto przez ostatnie 20 lat. Więc trudno przyznać, że przez lata nauczałem kłamstw—białych kłamstw. Powinienem był wiedzieć lepiej. Powinienem był sprawdzić fakty. Jednak moje historie pochodziły z podręczników i innych tak zwanych wiarygodnych źródeł, a kłamstwa były tak przydatne w nauczaniu o kulturze innej niż moja.

— John L. Steckley, Białe kłamstwa na temat Eskimosów

W całej historii, a nawet w teraźniejszości (i prawdopodobnie w dającej się przewidzieć przyszłości), stereotypy dotyczące Eskimosów pozostały niekwestionowane przez popularne media i rzekome bastiony prawdy, podręczniki i inne prace naukowe. Steckley’s Białe kłamstwa na temat Eskimosów (University of Toronto Press) wyciąga nas z popularnych nieporozumień i demaskacji, szczegółowo, czemu nie można zaprzeczyć, z wyjątkiem najbardziej fanatycznych, trzech głównych stereotypów dotyczących Eskimosów. I to ledwie drapiąc powierzchnię, nie tylko przykrywa inne stereotypy, ale łączy je z większymi kontekstami, pod względem ram instytucjonalnego rasizmu, a nawet zinternalizowanego rasizmu, a także z rzeczywistymi podstawami kulturowymi.

Jest powód, dla którego tytuł książki jest biały Kłamstwa na temat Eskimosów. Ojcowie zachodnich studiów nad kulturą Eskimosów – być może słyszeliście przynajmniej o Franzu Boasie – wszyscy byli biali. Ich przełomowe prace, prace, które stanowią podstawę tego pola badawczego, są wszystkie ogromnie wadliwe, osądzające, a nawet kolonialne z natury. A ponieważ byli biali, to ich prace informują o ogromnym białym polu, które z kolei informuje media i społeczeństwo. Podobnie jak gra w telefon, tym bardziej groteskowy jest przekaz, gdy w końcu dociera do popularnej “wiedzy”.

Książki lubią Białe kłamstwa na temat Eskimosów są ważne, ponieważ zawdzięczamy to Eskimosom, aby nie byli tak źle poinformowani.

Ton książki jest daleki od besztania, jeśli martwisz się o takie rzeczy. Jest to rzeczowe i dosadne, co wciąż może szokować czytelników nieprzyzwyczajonych do kwestionowania ich uprzedzeń. Jest wyważony, ale nie zadaje ciosów, nieubłaganie wspierając swoje punkty.

białe kłamstwa ma szersze zastosowanie również poza edukacją o stereotypach Eskimosów. Jeśli nigdy nie czytałeś o rasizmie instytucjonalnym lub jego skutkach, ta książka jest doskonałym podręcznikiem skupiającym się na konkretnych przykładach. Nadaje się również jako podręcznik, z listą celów na początku każdego rozdziału i pytaniami do dyskusji na końcu.

Rozdziały o dziwo nigdy nie są suche, nawet rozdział 2, który obejmuje wiele historii.

Rozdział 1, „Wyobrażanie sobie Eskimosów”, omawia różne nieporozumienia dotyczące Eskimosów i rozpoczyna dyskusję na temat imperializmu, kolonializmu i rasizmu.

Rozdział 2, „Cztery główne białe postacie”, obejmuje historię i twórczość Franza Boasa, Vilhjalmura Stefanssona, Diamond Jenness i Farley Mowat. Cytuje dobro, które uczynili, i zło, które popełnili, i cóż, są pewne czyny, które nazwałbym wręcz złem.

Rozdział 3, „Pięćdziesiąt dwa słowa na śnieg”, obala pierwszy popularny mit i omawia język Eskimosów.

Rozdział 4, “The Myth of the Blond Eskimo”, opisuje bardzo dziwne upodobanie białych badaczy do przekonania, że ​​rasy aryjskie założyły wszystkie inne, w tym Eskimosów.

Rozdział 5, “Starsi na lodzie”, obala naprawdę dość popularny i jeden z najbardziej “innych” mitów. Współczesne samobójstwo, obwinianie ofiary i niefortunne włączenie tych mitów nawet w wierzenia współczesnych Eskimosów.

Moja ulubiona część książki jest może dziwna, ale mówi o różnych pojęciach w języku Eskimosów, które nie mają równych słów w języku angielskim, i sprzeciwia się idiotycznej idei, że Inuit to uproszczony język z samymi rzeczownikami, a głębokie myśli są obce do niego. I’m szczególnie lubię Silę (ᓯᓚ):

Jest to koncepcja łącząca konkret i abstrakcję, koncepcja, która ma wiele zawiłości. Można to po prostu przetłumaczyć jako pogodę, ale jest w tym znacznie więcej. Odnosi się również do wiedzy i świata duchów. Temu słowu można by poświęcić cały rozdział.

Możesz przeczytać więcej o Sila tutaj, autorstwa Rachel Qitsulik (i wzmiankowana w książce).

Cieszę się, że przeczytałem tę książkę i wiem, że do niej będę wracał.


Roanoke (1584-1586)

W 1593 roku White napisał list do swojego przyjaciela Hakluyta z jednej z posiadłości Raleigh’s w Irlandii, w którym przypomniał, że w swoim życiu odbył w sumie pięć podróży do Ameryki Północnej. Opierając się na tych dowodach, jest prawdopodobne, że towarzyszył on pierwszej wyprawie Roanoke, która wystartowała z Plymouth w Anglii w kwietniu 1584 roku i została oskarżona o rozpoznanie obszaru przed większą ekspedycją w następnym roku. Wraz z dowódcami Philipem Amadasem i Arthurem Barlowe, głównym pilotem Simonem Fernandesem i prawdopodobnie Thomasem Hariotem, grupa wylądowała na Outer Banks w lipcu. Tam nawiązali przyjacielski kontakt z Indianami z Ossomocomuck, regionu zamieszkałego przez różne grupy posługujące się językiem algonkińskim i irokeskim. Po około dwóch miesiącach Anglicy odpłynęli do domu w towarzystwie dwóch wysoko postawionych tubylców: Wanchese, doradcy Roanoke weroance, czyli wódz, Wingina i Manteo, syn weroansqualub wodzem Indian Croatoan, którzy żyli na wyspie barierowej.

Po zimie, podczas której White i Hariot dowiedzieli się o języku i kulturze algonkińskiej od Wanchese i Manteo, drugi rejs Roanoke podniósł kotwicę w kwietniu 1585 r., ponownie z Plymouth. Z jego okrętu flagowego TygrysSir Richard Grenville dowodził około 600 kolonistami i załogą, z których połowę stanowili wojskowi. Fernandes ponownie służył jako główny pilot, a White i Hariot zostali oskarżeni o rysowanie i mapowanie napotkanych ludów i ziemi.

W drodze do Roanoke, Grenville’s Tygrys zatrzymałem się w Mosquetal w dzisiejszym Portoryko, gdzie White namalował florę i faunę wyspy oraz fachowo przedstawił tymczasowe szańce zbudowane przez ludzi z Grenville. Koloniści przybyli na Zewnętrzne Brzegi pod koniec czerwca, ale szybko stracili większość swoich zapasów, gdy Tygrys osiadł na mieliźnie. 11 lipca Grenville poprowadził grupę sześćdziesięciu mężczyzn w tygodniową podróż na kontynent, odwiedzając miasta Pomeiooc, Aquascogoc i Secotan, z których pierwszy i ostatni szczegółowo namalował White. Pod koniec sierpnia, po założeniu obozu na wyspie Roanoke, Grenville wrócił do Anglii, pozostawiając Ralpha Lane'a na czele.

Chociaż stosunki z miejscowymi Indianami były na początku w większości przyjazne, pogorszyły się, gdy wojskowi, zmagając się z uporczywą suszą, walczyli o wyżywienie. Zimą 1585-1586 White i Hariot dołączyli do grupy, która popłynęła na północ do Zatoki Chesapeake. (Historycy spierają się, czy do ekspedycji dołączyli zarówno White, jak i Hariot, czy tylko jeden z nich). Odwiedzili tam kilka algońskich miast, w tym Skicoak, stolicę Indian Chesapeake, zanim wiosną wrócili do Roanoke. Latem spór z Indianami Roanoke sprowokował Lane'a do szturmu na ich miasto Dasemunkepeuc, gdzie jego ludzie zabili i ścięli głowy weroance Pemisapan (dawniej Wingina). Kiedy Sir Francis Drake przybył niespodziewanie w czerwcu z prowiantem, jego statki zostały rozrzucone przez huragan, a Lane postanowił opuścić kolonię.


Dynamika rodziny i społeczności

Lokalne grupy zostały utworzone przez nuklearne i małe wielopokoleniowe rodziny kierowane przez umialik, lub głowa rodziny, zwykle starszy mężczyzna. Umialik mógł prowadzić wyprawy łowieckie, a on i jego żona byli odpowiedzialni za dystrybucję żywności. Poza tym jednak w tradycyjnym społeczeństwie Eskimosów nie było dużej kontroli nad właściwym zachowaniem. Wioski na całej północnej Alasce zastąpiły grupy łowieckie, zachowując w ten sposób do pewnego stopnia płynną sieć ich tradycyjnego społeczeństwa.

EDUKACJA

Edukacja dla Eskimosów wciąż jest problematyczna. Każda wioska ma własną szkołę, finansowaną przez państwo z dodatkowymi funduszami rządu federalnego. Jednak wśród ich młodzieży odsetek porzucania nauki jest nadal wysoki. W 1965 r. w szkole podstawowej odsetek porzucania wynosił 30 procent, aw szkole średniej wzrósł do 50 do 80 procent. A z tych nielicznych, którzy w tym samym czasie doszli do college'u, około 97 procent zrezygnowało. Dziesięć lat później, w 1975 r., wskaźniki znacznie spadły, częściowo z powodu ożywienia nauczania w Inupiaq, w przeciwieństwie do nauczania wyłącznie w języku angielskim. Większość Eskimosów poniżej 15 roku życia jest w minimalnym stopniu umiejąca posługiwać się językiem angielskim. Jednak w starszych pokoleniach to samo nie jest prawdą.

URODZINY I URODZINY

Narodziny i ciąża były tradycyjnie otoczone wieloma tabu. Na przykład uważano, że jeśli ciężarna kobieta wyjdzie z domu tyłem, nastąpi poród pośladkowy lub jeśli ciężarna matka będzie spać o nieregularnych porach w ciągu dnia, spowoduje to leniwe dziecko. Były też specjalne domy porodowe lub aanigutiacy, gdzie kobieta przeszła poród w pozycji klęczącej (lub kucznej). Te postawy zostały uznane przez kulturę zachodnią za często lepsze od łóżka szpitalnego.

Większość dzieci zostaje ochrzczona w ciągu miesiąca od urodzenia i otrzymuje angielskie imię wraz z imieniem Eskimosów. Wybrane przez rodziców imiona te zwykle dotyczą niedawno zmarłego krewnego lub jakiejś szanowanej osoby. Rodzeństwo pomaga w opiece nad dziećmi po pierwszych kilku miesiącach, a dziecko szybko przyzwyczaja się do noszenia w paczkach lub pod parkami. Nie ma preferencji dla dzieci płci męskiej lub żeńskiej, oba są postrzegane jako dar natury. Podczas gdy mech i miękka skóra karibu zostały zastąpione bawełną i jednorazowymi pieluchami, stosunek Eskimosów do ich młodych nie uległ zmianie. Są kochane i dają dużo swobody przez oboje rodziców, a ojcowie aktywnie uczestniczą w wychowaniu dzieci.

ROLA KOBIET

Nadal istnieje uznawany podział pracy ze względu na płeć, ale jest on płynny. W tradycyjnych społeczeństwach mężczyźni polowali, podczas gdy kobiety garbowały skóry i szyły ubrania oraz ogólnie zajmowały się domowymi zajęciami, a działo się to pod egidą wielopokoleniowej rodziny. W epoce nowożytnej wiele z tego się zmieniło, ale ogólnie rzecz biorąc, zatrudnienie poza firmą nadal jest obowiązkiem mężczyzny, podobnie jak wszelkie pomocnicze działania łowieckie niezbędne do związania końca z końcem. Kobiety są w większości ograniczone do prac domowych.

ZAŚLET I MAŁŻEŃSTWO

W przeszłości małżeństwa były często aranżowane przez rodziców, jednak dziś randki między nastolatkami odbywają się w sposób otwarty. Zajęcia grupowe mają pierwszeństwo przed randkami indywidualnymi. W tradycyjnych czasach najbardziej udany myśliwy mógł wziąć więcej niż jedną żonę, choć było to rzadkie. Również w przeszłości tymczasowe małżeństwa służyły do ​​wiązania niespokrewnionych przynależności utworzonych w celu polowania i lub wojny. Małżeństwa tradycyjnie zakładają swój dom z rodzicami mężczyzny przez pewien czas. Pulchność żony była cnotą, oznaką zdrowia i bogactwa. Chociaż rozwód był i jest praktykowany zarówno w tradycyjnych, jak i nowoczesnych społeczeństwach Eskimosów, jego występowanie nie jest tak wysokie, jak w głównym nurcie społeczeństwa amerykańskiego.


Religia

Centralną zasadą religii Inupiatów było to, że siły natury były zasadniczo wrogie. Zamieszkując bezwzględną strefę klimatyczną, Inupiaci wierzyli, że trzeba ułagodzić duchy pogody i zwierząt, aby uniknąć krzywdy. W rezultacie ściśle przestrzegano różnych tabu oraz tańców i ceremonii ku czci takich duchów. Te istoty duchowe występujące w naturze obejmowały w szczególności zwierzęta łowne. Łowcy inupiatów na przykład zawsze otwierali czaszkę świeżo zabitego zwierzęcia, aby uwolnić jego ducha. Osobiste pieśni duchowe były niezbędne wśród łowców wielorybów. Duża część tej tradycji religijnej była kierowana i przekazywana przez szamanów, zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Ci szamani mogli wezwać tuunsaq, lub pomagając duchowi w chwilach kłopotów lub kryzysów. Duch ten często przybierał postać lądowego zwierzęcia, w którego postać szaman sam się zmieniał. Tradycyjne rdzenne praktyki religijne, a także moc szamanów, zmniejszyły się wraz ze wzrostem kontaktu Eskimosów z Europejczykami.


Znaczenie Johna White'a

Żona wodza Pomeiooc, Johna White'a, 1585, prawa autorskie The Trustees of the British Museum.

Rysunki akwarelowe Johna White'a (ok. 1540 – ok. 1606) są powszechnie uznawane za bezcenne przebłyski rdzennych kultur, z którymi zetknęli się kolonialni angielscy odkrywcy, kultur, które istniały od tysięcy lat. Każda istniejąca akwarela ma trwałą jakość: mężczyźni, kobiety i dzieci mówiący po algonkińsku uwiecznieni przez White'a poruszają się przez rozpoznawalne momenty codziennego życia. Biały przedstawia ich pracujących, bawiących się i czczących jako ludzi łaski i mocy. Odnajdują się swobodnie w krajobrazie, który jest dla niego nowy, ale jest dla nich rodowym domem. Dla muzeów i innych instytucji kulturalnych obrazy White’s są nieodzownym wizualnym dowodem na istnienie rdzennego świata środkowoatlantyckiego z XVI i początku XVII wieku. Niektóre, takie jak postać wojownika, teraz identyfikowana jako Indianinwerowance, lub główny, to popularne ikoniczne obrazy widoczne na plakatach, książkach i innych współczesnych przedstawieniach. Biorąc pod uwagę ich bogatą zawartość i brak porównywalnych źródeł wizualnych, stały się symbolem algonkińskiej populacji epoki kontaktu z regionu środkowoatlantyckiego. John White naszkicował napotkane ludy Indian amerykańskich przez pryzmat swojej angielskiej kultury. We współpracy, którą stworzył z Thomasem Hariotem podczas eksploracji Karoliny, sugerowane są poziomy wymiany międzykulturowej. Jeden namacalny przykład pojawia się na akwareli przedstawiającej Indiankę i jej córkę, z inskrypcją: „Szef Herowans wyfe z Pomeoc”. | i jej córka w wieku 0,8 lat. lub. | .10. lat.” Dziewczyna, nosząca koraliki, nosi ubraną angielską lalkę w późniejszym rycinie de Bry, trzyma europejską grzechotkę i podobną lalkę. Wydanie Theodore de Bry z 1590 r. zawiera tekst Hariota’s z 1588 r. A krótki i prawdziwy raport o nowo odkrytej ziemi Wirginii. W podpisie Thomasa Hariota do grawerunku de Bry przedstawiającego matkę i dziecko stwierdza się, że „indianie są najbardziej zachwyceni lalkami i dzwoneczkami przywiezionymi z Anglii”.

Portret Arnaqa i Nutaaqa, John White, c. 1585, prawa autorskie The Trustees of the British Museum.

Chociaż możemy tylko spekulować na temat poziomu zaangażowania i zaufania White'a do Hindusów, których portretował, ich otwarta postawa i jego uważna dbałość o szczegóły sugerują, że White postrzegał ich holistycznie. Może to charakter jego relacji z napotkanymi osobami, a może przemawiała do nich nowość jego wysiłków. Chociaż nie wiemy, czy ma to zastosowanie jakiś powód, czy inne, podobne obrazy Eskimosów przypisuje się Białemu. Niektórzy badacze przypuszczają, że John White brał udział jako artysta ekspedycji w eksploracji kanadyjskiej Arktyki przez Martina Frobishera w latach 1576-1578. Istnieją podobieństwa stylistyczne między przedstawieniami obu kultur indyjskich. Sugerują one obniżenie barier między artystą a modelem, co widać znacznie później w Galerii Indyjskiej George'a Catlina (1796-1872), która rejestruje Indian z równin i ich sposób życia. Zarówno White, jak i Catlin skupiają się na swoich bohaterach, a nie na sztuce. Ponadczasowe przesłanie ich obrazów jest następujące: Szanuj ludzi i kultury, które przedstawiają. W przypadku White’s niewiele pozostało z jego życiowej narracji. Jak na ironię, nie mamy wzajemnego wyobrażenia go przez jego rówieśników lub tubylców, którzy go znali, tylko wyobrażenia. Kiedy White żeglował z wyspy Roanoke w 1587 roku, by zabezpieczyć zapasy, czy stał przy balustradzie statku, patrząc wstecz na swoją córkę i wnuczkę, Virginię Dare? Jak wyglądał w Anglii, kiedy powiedziano mu, że żaden statek nie może zostać oszczędzony na jego podróż powrotną? White w końcu wylądował na wyspie Roanoke w 1590 roku, tylko po to, by odkryć zniknięcie swojej rodziny i kolegów kolonistów. Jak mógłby naszkicować kompletną ponurą scenę? Pozostają tylko jego słowa, aby o tym mówić. Ale dla uczonych i innych poszukujących jasności historycznej wizualny wpływ niezwykłej wizji Johna White'a jest w zasięgu ręki. Niestety wiele akwarel White’s prawdopodobnie zaginęło, ale te, które przetrwały, wysyłają ciche wiadomości o ludziach i sposobie życia. Ryciny, które Theodore de Bry wykonał z zaginionych dzieł White'a, są upiększone, stylizowane i już o krok odsunięte od swoich ludzkich poddanych. Jednak szczegółowe czarno-białe ryciny de Bry’s ilustrują ewolucję badań cudów Ameryki przez europejskich artystów i pisarzy. Theodore de Bry’s 1590 wydanie A krótki i prawdziwy raport o nowo odkrytej ziemi Wirginii mogła być jego syntezą odkryć Hariota i White'a z Wirginii z nowszymi odkryciami. Badacz literatury Peter Stallybrass sugeruje, że praca de Bry’s zawierała informacje botaniczne francuskiego botanika Carolusa Clusiusa na temat roślin w Ameryce Północnej. W łacińskim wydaniu dzieła de Bry’s z 1590 r., obecnie należącym do The Mariners’ Museum, ryciny oparte na rysunkach White’ pojawiają się na stronie w żywych europejskich odcieniach znacznie jaśniejszych niż oryginały White’s. Ta zmiana zwiastuje rosnące przyswajanie Ameryki w myśli i działaniu europejskim w XVII wieku. W swoich wysiłkach, aby zapisać naturalną historię Karoliny, Thomas Hariot i John White zachęcili chętną ojczyznę czekającą po drugiej stronie Atlantyku z „listą zakupów” towarów, które zaspokoją jej potrzeby. Ale granica jednej osoby jest domem innej osoby. Przebłyski White'a dotyczące indyjskiego stylu życia mówią tak ponad cztery wieki później. Ci algonkińscy ludzie byli w pełni zaangażowani w rozwinięte społeczeństwa, kiedy White je naszkicował. Byli matkami i ojcami, synami i córkami, potomkami i przodkami, jak wszyscy ludzie. To była ich ziemia. John White wysłał tę wiadomość do swoich rówieśników i na przestrzeni czasu. To jego największy wkład. Kolekcja akwareli Johna White'a z British Museum została wystawiona w dokumencie „Nowy świat: Anglia” – pierwszy widok Ameryki w Jamestown Settlement, Williamsburg, Wirginia, od 15 lipca do 15 października 2008 r. Lisa Heuvel uzyskała tytuł magistra amerykanistyki w College of William and Mary w 2005 roku i kończy tam studia doktoranckie w School of Education, gdzie jej zainteresowania badawcze obejmują wielokulturowość i rozwój nauczycieli. Teza Heuvela „Wczesne próby angielskiej eksploracji minerałów w Ameryce Północnej: kolonia Jamestown” została opublikowana w 2007 roku. Fundacja na rzecz Nauk Humanistycznych.


Potyczka Eskimosów autorstwa Johna White'a - Historia

Śmiertelne przejście: nieopowiedziana historia Johna Rae, arktycznego poszukiwacza przygód, który odkrył los Franklina

Wydane przez Harper Canada

Recenzja: Paul vanPeenen

W relacjach między Johnem Rae i Sir Johnem Franklinem jest wielka ironia. Ich nazwiska na zawsze pozostaną synonimem historii eksploracji Arktyki, ale nowa książka Kena McGoogana Śmiertelne przejście próbuje wyjaśnić sprawę. Obaj mężczyźni byli odkrywcami, Rae z Kompanii Zatoki Hudsona, a Franklin z Royal Navy – ale na tym podobieństwa się kończą. Franklin, wytrawny brytyjski oficer, odmówił przystosowania się do sprawdzonych technik przetrwania w Arktyce, co kosztowało go to życie wraz z życiem 128 oficerów i żołnierzy. Rae chętnie zaakceptował i przystosował się do noszenia futrzanych ubrań i korzystania ze sprawdzonych metod podróżowania Eskimosów i Indian, z którymi żył i pracował.

Ironia polega oczywiście na tym, że Rae był pierwszym Europejczykiem, który odkrył los Franklina i jego ludzi, jednocześnie odkrywając jedyne żeglowne Przejście Północno-Zachodnie, które przypisuje się Franklinowi i Sir Robertowi McClure'owi. McGoogan dokłada wszelkich starań, aby potwierdzić odkrycia Rae, aby poprawić zapis historyczny.

Pod każdym względem Franklin nie nadawał się do podróżowania w surowym arktycznym środowisku. Jego pierwsza wyprawa arktyczna w 1821 roku była katastrofą, w której ponad połowę swoich ludzi stracił z głodu i ledwo uszedł z życiem dzięki pomocnikowi George'owi Backowi i Indianom Yellowknife, którzy uratowali resztę grupy. Niemniej jednak to fiasko wystrzeliło Franklina w centrum uwagi wiktoriańskiej jako „człowiek, który zjadł jego buty”.

Ostateczna śmierć Franklina nastąpiła ponad 25 lat później, kiedy w 1845 roku wypłynął z Anglii z zamiarem zostania pierwszym człowiekiem, który nawigował Przejściem Północno-Zachodnim. Nigdy nie zrobił tego jako swoich statków Ereb oraz Terror został osaczony w lodzie u północno-zachodniego wybrzeża Wyspy Króla Williama. Franklin i wielu mężczyzn zmarło na skutek szkorbutu, zatrucia jadem kiełbasianym, głodu i zatrucia ołowiem, podczas gdy ci, którzy przeżyli, umierali jeden po drugim w wyczerpującym marszu do ujścia rzeki Back.

W młodym wieku 19 lat, po ukończeniu szkoły medycznej w Edynburgu w Szkocji, przygoda i Kraina Ruperta przywołała młodego Rae i opuścił swoje rodzinne Orkady w 1833 roku zatrudniony jako chirurg na pokładzie statku Hudson Bay Company książę Walii związany z Fabryką Łosia. Miał odpłynąć z powrotem w tym samym sezonie, ale pak lodowy uniemożliwił statkom opuszczenie Zatoki Hudsona, a Rae i załoga spędzili zimę na wyspie Charlton na południowym krańcu zatoki. Tutaj Rae udowodnił, że jest nie tylko lekarzem, opiekując się wieloma członkami załogi cierpiącymi na szkorbut, ale także jako „… wytrzymały i dobrze przystosowany do warunków w kraju”, jak powiedział główny czynnik John George MacTavish w liście do Sir George’a Simpsona, ówczesny gubernator HBC. I tak los Rae został przypieczętowany pięcioletnią ofertą kontraktu od gubernatora Simpsona, z którą Rae zgodziła się pozostać tylko przez dwa lata. Tak się złożyło, że miał pozostać w Moose Factory przez następne dziesięć lat, doskonaląc swoje umiejętności i według McGoogana „… wyruszając w wyjątkową podróż, która uczyniłaby go prawdopodobnie największym odkrywcą Arktyki stulecia”.

Książka jest bogata w szczegóły dotyczące dzieciństwa Rae na Orkadach, a następnie jego lat jako lekarza w Moose Factory, gdzie szybko nauczył się umiejętności niezbędnych do życia w Krainie Ruperta od Cree, który mieszkał na całym posterunku. Rae stał się doświadczonym kajakarzem i niezwykłym spacerowiczem w rakietach śnieżnych, ponieważ często wezwania do domu zmuszały go do odbywania dalekich podróży zarówno latem, jak i zimą. Jego umiejętności jako myśliwego również rozkwitły, ponieważ stale dostarczał jelenie i ptactwo do punktu handlu futrami. Skrupulatne badania McGoogana ubarwiają historię wczesnego życia Rae. Podziw autora dla Rae jest namacalny. Drobne szczegóły zebrane z listów i dzienników są wykorzystywane, aby dać wgląd w to, jak wyglądało życie młodej Rae na stanowisku w Kompanii Zatoki Hudsona w XIX wieku w czasie, gdy w Krainie Ruperta i reszcie kraju zachodziły wielkie zmiany. świat.

W 1843 r. Sir George Simpson wezwał Rae do Lachine na Boże Narodzenie, gdzie mężczyźni omówili plany jego pierwszej arktycznej ekspedycji, aby zbadać i zmapować północne wybrzeże i być może odkryć Przejście Północno-Zachodnie, Świętego Graala XIX-wiecznej eksploracji Arktyki. Rae przygotował się na wędrówkę na rakietach śnieżnych 700 mil z powrotem do Moose Factory iw ciągu następnych dwóch lat nauczył się posługiwać sekstansem i sztuki geodezyjnej. W czerwcu 1846 wyruszył z York Factory z 10 ludźmi i dwoma łodziami na pierwszą z czterech niezwykłych ekspedycji, które mapowały kluczowe części północnego wybrzeża kontynentu. Podróż zabrała go na północ wzdłuż wybrzeża Zatoki Hudsona do Zatoki Repulse przez (obecnie znaną jako) Przesmyk Rae do Zatoki Komitetowej, gdzie zbadał całe wybrzeże zatoki i południową część Zatoki Boothia. Odkrył, że Boothia Felix była półwyspem, a nie wyspą, jak wcześniej spekulowano. Krótko mówiąc, udowodnił, że w tej okolicy nie ma Przejścia Północno-Zachodniego.

To, co czyni tę ankietę godną uwagi, to fakt, że została ona przeprowadzona w dużej mierze po tym, jak Rae i jego ludzie spędzili zimę 1846-47 w Repulse Bay, mieszkając w kamiennym domu i igloo podczas polowania na jedzenie, co według McGoogana nie jest żadnym europejskim jeszcze się spotkał. W tym samym czasie, setki mil na północny zachód, Franklin i jego ludzie spędzili również wyczerpującą zimę osaczaną w lodzie u północnych wybrzeży Wyspy Króla Williama. Zanim Rae powrócił do cywilizacji ze swoimi odkryciami, Franklin był już martwy i największe poszukiwania zaginionego odkrywcy rozpoczęły się i pod wieloma względami trwają do dziś.

W 1848 r. jedną z tych ekspedycji poszukiwawczych kierowali Rae i John Richardson, którzy służyli z Franklinem podczas jego pierwszych dwóch wypraw arktycznych w latach 1820-21 i 1825-27. Podróżowali w górę rzeki Mackenzie i wzdłuż północnego wybrzeża aż do Zatoki Koronacyjnej, po czym wycofali się z powrotem w górę rzeki Coppermine, aby spędzić zimę w Fort Confidence nad jeziorem Great Bear. Następnego lata Richardson wrócił do Anglii, a Rae próbował przedostać się do Wollaston Land małą łodzią, ale nie udało się i wrócił do Fort Simpson, aby przejąć kontrolę nad dzielnicą rzeki Mackenzie dla HBC.

Wiosną 1851 roku Rae przeszedł pieszo przez Dolphin i Union Strait i zbadał linię brzegową Półwyspu Wollaston, uważanego wówczas za oddzieloną od Wyspy Wiktorii. Później w tym samym roku Rae i 11 mężczyzn w dwóch małych łodziach popłynęli na wschód wzdłuż Zatoki Koronacyjnej na Półwysep Kent. Tutaj Rae postanowił popłynąć na północ na wyspę Victoria i poszukać Franklina wzdłuż jej południowego i wschodniego wybrzeża. Jak na ironię, Rae napisał w tym czasie: „Gdyby celem było odkrycie geograficzne… Podążyłbym wzdłuż wybrzeża na wschód do Cieśniny Simpsona, a potem przeprawiłby się w kierunku Cape Franklin (na Wyspie Króla Williama)”.

McGoogan ubolewa, że ​​gdyby Rae rzeczywiście mógł udać się na wschód, prawdopodobnie odkryłby los Franklina i jego ludzi wystarczająco wcześnie, by odzyskać bezcenne pisemne zapisy o zaginionej ekspedycji. Mniej więcej miesiąc później Rae dwukrotnie próbował przekroczyć Cieśninę Wiktorii na Wyspę Króla Williama, ale lód i nadejście zimy uniemożliwiły mu to. Ale Rae odkryła pierwsze wskazówki dotyczące tego, co stało się z Franklinem. Znalazł dwa kawałki drewna, które były wyraźnie wyprodukowane i Rae spekulował, że były to części jednego ze statków Franklina.

Poszukiwania Franklina trwały dalej, a wdowa po nim, Lady Jane Franklin, dowodziła szarżą, a nawet posuwała się do finansowania prywatnych wypraw. Nagrody zaoferowała admiralicja, a na Arktykę wysłano ekspedycje zarówno marynarki wojennej, jak i prywatnej, aby odnaleźć zaginionego odkrywcę.

W marcu 1854, po spędzeniu kolejnej zimy w Arktyce, czwarta ekspedycja Rae zabrała go z powrotem na Półwysep Boothia, aby dokończyć mapowanie północnego wybrzeża kontynentu. W tym miejscu historia życia Rae na zawsze splotła się z historią Franklina. Rae udał się na północ wzdłuż wybrzeża Boothia i odkrył, że Ziemia Króla Williama była wyspą i że cieśnina oddzielająca ją od stałego lądu – obecnie znana jako Cieśnina Rae – była ostatnim elementem układanki Przejścia Północno-Zachodniego, którą Europejczycy próbowali rozwiązać od tego czasu XVII wiek. Pięćdziesiąt lat później Roald Amundsen udowodnił, że Rae ma rację, stając się pierwszym, który pokonuje przejście przez Cieśninę Rae.

Po drugie, łowcy Eskimosów powiedzieli Rae o martwych białych ludziach na zachód od dużej rzeki (Back River), a także wyprodukowali artefakty niewątpliwie należące do ekspedycji Franklina. Rae kupił od Eskimosów srebrne sztućce, guziki i złotą opaskę na kapelusze wraz z innymi artefaktami. Co ważniejsze, Rae usłyszała od Eskimosów o większej liczbie martwych „kabloona” w pobliżu ujścia rzeki Back io tym, że ci mężczyźni z całą pewnością „… zostali doprowadzeni do ostatniej przerażającej alternatywy jako sposobu na podtrzymanie życia”.

Wraz z tym raportem o kanibalizmie życie Rae zmieniło się na zawsze, ponieważ społeczeństwo wiktoriańskie nie chciało uwierzyć, że te sensacyjne plotki zebrano jako tak zwane informacje z drugiej ręki od „niewiarygodnych dzikusów”. Lady Jane Franklin, z pomocą Charlesa Dickensa, bardziej niż ktokolwiek odrzuciła te doniesienia jako oszczercze. Rozpoczęła systematyczną kampanię mającą na celu zdyskredytowanie Rae, która z pewnością odniosła sukces, ponieważ dzisiejsze książki historyczne wciąż przypisują Franklinowi odkrycie Przejścia Północno-Zachodniego. Rae ostatecznie otrzymał uznanie i nagrodę za odkrycie losu Franklina, ale odmówiono mu tytułu rycerskiego, zaszczytu przyznanego wielu pomniejszym ludziom w historii eksploracji Arktyki.

Książka McGoogana z powodzeniem przenosi odkrycia Rae z zapomnienia na właściwe miejsce, na które zasługują w naszym zbiorowym umyśle. Jego badania obejmują liczne niepublikowane dokumenty i listy, a także obszerne materiały opublikowane. Śmiertelne przejście to fascynująca lektura, ponieważ bardzo szczegółowo opisuje podróże Rae i zabiera czytelnika przez północną część Kanady. McGoogan wyraźnie twierdzi, że Rae nie miała sobie równych w żadnym innym odkrywcy epoki wiktoriańskiej. Książka jest pełna napięcia, mimo że wynik tej historii jest już powszechnie znany.

W 1999 roku McGoogan posunął się nawet na północ do Point de la Guiche nad Cieśniną Rae, gdzie odkrywca odkrył ostatnie połączenie w Przejściu Północno-Zachodnim. Tam McGoogan umieścił tablicę na miejscu, które, jak sądzi, znajduje się w pobliżu tego samego miejsca, w którym Rae zbudował kopiec w 1854 roku. Upamiętnia ona Rae i jego odkrycia.

„Dla mnie jest to najważniejsza historycznie lokalizacja w Arktyce” – powiedział McGoogan. A kto mógłby się z nim kłócić?

DODATKOWA FUNKCJA: Przeczytaj wywiad Paula vanPeenena z Kenem McGooganem


Widok Inuitów z Alaski od wtajemniczonych

Podejdź do nowojorczyka z aparatem, a po prostu możesz zostać zapytany: “H! Co ty robisz? Ale na wiejskiej Alasce pierwsze pytanie, jakie Brian Adams otrzymywał zwykle, brzmiało: „Kim jest twoja rodzina?”

Pan Adams, który jest częścią Inupiat, spędził około roku odpowiadając na to pytanie, realizując swój projekt „Inuit Circumpolar Council”, który zlecił projekt jako kampanię w mediach społecznościowych, poprosił pana Adamsa o modelować go na wzór „Ludzi Nowego Jorku”, ale z mieszkańcami 20 wiosek Inupiat i Yupiit.

Chociaż pan Adams mieszka w Anchorage, rodzina jego ojca pochodzi z Kivaliny. Więc kiedy zapytano go „Kim jest twoja rodzina?”, jego odpowiedź otworzyła drzwi.

„Chcieliśmy przełamać stereotypy na temat tego, co ludzie zazwyczaj widzą na temat Alaskan Inuit” – powiedział Adams, którego zdjęcia znajdują się w Anchorage Museum do 17 września. „Jest tak wiele artykułów o zmianach klimatycznych i kwestiach środowiskowych i problemy społeczne tutaj na Alasce, że była to okazja dla ludzi, aby mówić bezpośrednio za siebie.”

Te stereotypy, często przedstawiające opustoszałe krajobrazy, igloo i wędki, rozpowszechniane są w wielu produkcjach „Creality”, które pojawiły się na Alasce. These shows often represent the Arctic as an “unpopulated place, untouched, a white nothingness,” said Julie Decker, the museum’s director.

“There are 30 TV reality shows about Alaska right now,” Ms. Decker said. “There is a huge proliferation, so we are aware of this perception that gets imported and exported about the Arctic. What’s important about this project to us is to present the authenticity of people and place.”

The first village Mr. Adams visited was Quinhagak. He then traveled to 19 other villages, uploading the results to social media in real time. Granted, he faced some logistical problems very different from what confronted Brandon Stanton in creating “Humans of New York.”

𠇎verywhere you go in Alaska, you pretty much have to fly,” Mr. Adams said. “There are not a lot of villages or towns that are on roads here, in particular Inuit villages. They are all off the road system. You have to fly to all of them, or they’re close enough to each other for a snowmobile.”

He always takes the photo first, before the interview. He uses only film, either with a Hasselblad or a Mamiya 6, “very obvious cameras,” he said.

Some of the villages he visited are vulnerable to coastal erosion, while Shishmaref, a village founded over 400 years ago, faces an immediate threat of inundation. Mr. Adams took a picture of the Chukchi Sea, where rising tides threaten the coastline.

But he also captured a boy playing basketball, and other pleasant everyday moments. Indeed, most of his images and interviews have a positive vibe, in contrast to “Humans of New York,” which often focuses on experiences of hardship.

“I am the captain’s wife, second in authority — actually, first from what I was told,” Marie Rexford said to Mr. Adams. In her portrait, she stands proudly over that day’s muktuk, a traditional Inuit meal of frozen whale skin and blubber.

These are not images of exotic places and quaint people. Mr. Adams offers more intimate views, thanks to his background.

“What I𠆝 most like to be my life’s work is portraying Alaska Native people, my people, in a way that hits as close to objective reality as possible,” he said. “These people have a rich culture that has a painful past, too. There is hardship and there is pride. There is beauty in the land. Culture is not stagnant, and there is always change. I think a lot of people forget that when documenting indigenous peoples and are just so shocked or excited by traditional culture that they don’t see the even more interesting story of resilience and growth and change.”

Follow @nytimesphoto on Twitter. Brian Adams is on Instagram. You can also find Lens on Facebook and Instagram.


Chapter 1: Imagining the Inuit

Arctic Urban Legends
Learning about the Eskimo
See You in the Movies
"In This Movie, You Will Be an Eskimo"
White Lies Not Included
The Word Eskimo and Its Meanings
Does Eating Raw Mean Eating People Raw?
Who Are You Calling Inuit, White Man?
Part of a Larger Picture

Chapter 2: Four Major White Figures

Franz Boas: A Paternalistic Father of Anthropology
Stefansson and Jenness: Two Polar Opposites
Farley Mowat: Subjective Non-fiction, Essential Truths, or Fxxx the Facts?
Wniosek

Chapter 3: Fifty-two Words for Snow

A Source of Humour: Jokes about Inuit Snow Terms
It All Began with Boas
Enter Diamond Jenness
Benjamin Whorf
Downplaying the Number of Inuit Snow Terms: An Ignored Source
The Birth of 20 Snow Terms: A Sociological Tradition Since 1968
Numbers Ending with Two: 52, 42, 32, 22
Farley Mowat Takes the Number to an Artistic High: 100
How Do Inuktitut and English Differ in Terms for Snow?
English Is Good in the Snow, Too
So How Many "Words" Are There for Snow?
Seven Primary Terms for Snow
Negative Implications of the Inuit Snow Term Cliche
Streszczenie

Chapter 4: The Myth of the Blond Eskimo

The Blond Eskimo: A Popular Figure
The Copper Inuit
First Contact
Lost Races
Stefansson Discovers the Blond Eskimo and Finds Funding
The Greenland Norse and Their Fate
The Blond Eskimo Captures the Literary Imagination
Jenness Takes Up the Challenge
The Return of the Blond Eskimo
Negative Implications of the Blond Eskimo

A Popular Story: Going with the Floes
Why Shouldn't You Believe the Story?
When is Abandonment Really Abandonment?
The Deep Roots of This Myth: Beginnings as Euthanasia
Growing the Myth
Altruistic Suicide, Mores, and Cultural Relativism
Anthropologists Introduce Environmental Causality
Balikci Uses Psychology to Blame the Victim
Guemple Uses Anthropology to Blame the Victim
Colonial Contact: A Neglected Causality
Farley Mowat Popularizes Inuit Elder Abandonment and Suicide
Inuit Suicide Today

Chapter 6: The Lies Do Not Stand Alone

Inuit Snow Terms, Hanunoo Rice Terms, and Nuer Cow Colours
The Blond Eskimo: Atlanteans, Welsh Princes, and the Irish Sati
The Inuit as a Canadian Construct
Best in the Bush

List of site sources >>>


Obejrzyj wideo: Tuktu- 10- The Caribou Hunt Inuit traditional hunting techniques (Styczeń 2022).